20 obserwujących
196 notek
186k odsłon
2572 odsłony

Bilans dobrej zmiany w wymiarze sprawiedliwości i nie tylko

Wykop Skomentuj47

Kilka refleksji dotyczących odchodzącego roku 2016. Dla większości z Nas rok ten był wyjątkowy, był pierwszym od dekad rokiem olbrzymich nadziei.  Wydawało się, że wreszcie mamy tę jedną szansę,  którą przecież razem z Nami dostrzegły miliony Polaków głosujących na PiS - szansę na przywrócenie przynajmniej elementów normalności w naszym kraju (także w wymiarze sprawiedliwości i organach ścigania).  Po 14 miesiącach rządów PiS  widzimy wiele zmian pozytywnych, ale są też niepokojące zaniechania i działania, których nie sposób oceniać tylko w  kategoriach błędów politycznych.  

  • Przezydent Duda wkrótce po objęciu urzędu - 25 sierpnia 2015 r.  podpisał  32 ustawy, a wśród nich Ustawę o opiniodawczych zespołach sądowych specjalistów (dawniej RODK), pomimo błagalnych apeli klientów sądów rodzinnych o niepodpisywanie tej  haniebnej ustawy. [i]
  • Nowa Ustawa o prokuraturze włączająca struktury prokuratury do Ministerstwa Sprawiedliwości  nie zawiera nowych rozwiązań dotyczących odpowiedzialności dyscyplinarnej i karnej prokuratorów,  które szumnie obiecywała zjednoczona prawica w kampanii wyborczej, a minister Z.Ziobro, powtarzał te bajki, gdy ta ustawa była już w Sejmie -   „nie może być tak, by wewnętrzne korporacje – bez udziału czynników zewnętrznych i często wbrew interesowi społecznemu – decydowały o tym, czy prokurator lub sędzia dopuścił się przestępstwa i czy dochował godności zawodu.”  Wbrew obiecankom  nadal „jest i będzie tak jak było”. Status quo zostało nienaruszone. [ii]
  • Obecnie rządzący nie usunęli haniebnej ustawy ze stycznia 2014r. o bratniej pomocy - druk sejmowy 1066. Ustawa ta dopuszcza możliwość prowadzenia operacji na terenie państwa polskiego przez służby obcych państw. Trzeba podkreślić, iż nie dotyczy to wyłącznie stanów wyjątkowych, klęsk żywiołowych czy współpracy transgranicznej, które zalecała UE, ale dotyczy całego terytorium naszego państwa i służb mundurowych, policyjnych, a nie tylko ratunkowych. Uprawnienia wezwania bratniej pomocy nie wymagają decyzji centralnej władzy wykonawczej i ustawodawczej. Decyzje takie podejmować mogą np. komendanci wojewódzcy policji itp. Kukiz 15 przedstawił nowelizację tej ustawy, która została po pierwszym czytaniu wrzucona przez większość PiSu do zamrażarki.
  • Co więcej Prezydent  Duda podpisał w maju 2016r. nowelizację ustawy o zasadach pobytu i przemieszczania się wojsk obcych na terytorium RP. Nowa ustawa umożliwia obcym wojskom użycie polskiego terytorium lub przestrzeni powietrznej do podjęcia działań mających na celu „udzielenie pomocy Rzeczypospolitej Polskiej lub innemu sojusznikowi w sytuacji konieczności”. Część społeczeństwa nazywa tę nowelizację PiSowską ustawą o bratniej pomocy.

Przypomnę, iż udzielający bratniej pomocy na podstawie ww obydwu ustaw, mają takie same uprawnienia używania środków przemocy bezpośredniej – m.inn używania broni palnej - jak uprawnione służby polskie – np. wojska obce mogą używać broni w czasie pokoju.

  • Konstytucyjnie zagwarantowana jawność postępowania sądowego. Kpk (art. 360) zezwala na wyłączenie jawności przez sąd, jeżeli spełnione są wymienione w przepisie przesłanki. Część tych przesłanek jest ogólnikowa, niezdefiniowana i są one tak „pojemne”, iż nie eliminują dowolności i arbitarności sędziów przy wyłączaniu jawności, co narusza gwarancje konstytucyjnych praw uczestników postępowania i społeczeństwa.  Minister Ziobro postanowił skończyć z tym bezprawiem „dążąc do modelu skandynawskiego, zakładającego pełną transparentność”. Znowelizował więc po raz 1795 kpk, wprowadzając rozwiązanie zaiste kuriozalne, a mianowicie oddając  prokuratorowi prawo do decydowania  o jawności lub niejawności postępowania sądowego, czym narusza rażąco konstytucyjną niezależność władzy sądowniczej i prawa obywateli do decyzji sądowej  w kwestii jawności postępowania. Według ministra  takie rozwiązanie ma na celu „przeciwdziałanie nadużywaniu podstawy wyłączenia jawności ze względów leżących wprost w zainteresowaniu osoby, której zarzucono przestępstwo.” Ten argument jest absurdalny. Niejawne postępowanie sądowe nie podlega kontroli i ocenie obywateli, a oskarżeni zawsze mają większe szanse na sprawiedliwy proces w jawnym postępowaniu.

W styczniu rusza za zamkniętymi drzwiami proces Adama Z., domniemanego zabójcy Ewy Tylman. Tak oskarżony jak i rodzina ofiary żąda  jawności postępowania. Ojciec Ewy Tylman dwukrotnie zwracał się do Prokuratora Generalnego o zmianę tej decyzji – „nie chciałbym, aby pozostało wrażenie, że prokurator czy sąd ma w tej sprawie coś do ukrycia".  PG Ziobro pozostaje głuchy na te prośby. Dlaczego?

  • Rezygnacja min. Ziobro z wprowadzonej reformy postępowania karnego z postępowania kontradyktoryjnego z powrotem na postępowanie inkwizycyjne dobitnie wskazuje (podobnie jak przykład podany powyżej),  iż minister sprawiedliwości de facto z pasją egzekwuje prawo do karania domniemanych przestępców, a niemal kompletnie nie leży w jego zainteresowaniu, aby z taką samą pasją wykonywać swoje konstytucyjne obowiązki stania na straży poszanowania praw  człowieka i wolności wszystkich obywateli – także przestępców. Obywatele – domniemani przestępcy, a także pokrzywdzeni przez przestępców mają prawo stanąć zgodnie z zapisami Konstytucji i ustaw na równi z organami państwa, aby przedstawić i walczyć o swoje racje, a organy państwa mają konstytucyjny i ustawowy obowiązek traktować obywateli przedmiotowo, a nie podmiotowo. To podmiotowe traktowanie obywateli jest najbardziej ewidentne w postępowaniach przygotowawczych prowadzonych przez prokuratury i w sądach (nie tylko karnych).  Stąd powrót do inkwizycyjnego modelu postępowania karnego jest olbrzymim krokiem wstecz, a prawa człowieka i podstawowe wolności dalej będą naruszane, jak to ma miejsce od początków transformacji.

Na zakończenie sprawy dotyczące naszego majątku narodowego i fundamentalnego dobra wspólnego wszystkich Polaków - bez względu na poglądy polityczne i podziały. 

Wykop Skomentuj47
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka