20 obserwujących
196 notek
184k odsłony
184 odsłony

Uczmy się wolności słowa

Wykop Skomentuj1


Stany Zjednoczone v New York Times i inni.

W czerwcu minie  48 lat od słynnego przecieku części tzw. Pentagon Papers (tak dziennikarze nazwali Tajny Raport Departamentu Obrony dotyczący wojny wietnamskiej). do mediów i 8 lat od ujawnienia 13 czerwca 2011r. wszystkich zasobów archiwalnych dot. tej sprawy. Afera spowodowana tym przeciekiem znalazła swój finał w Sądzie Najwyższym. Ta bezprecedensowa sprawa dotyczyła kwesti niezwykle doniosłej i świetej dla Amerykanów - wolności słowa i wolności prasy zagwarantowanych Pierwszą Poprawką do Konstytucji USA. Po raz kolejny zwróciła uwagę na szczególną funkcję wolności słowa w społeczeństwie demokratycznym, podkreślając, że każdy kto korzysta z wolności słowa powinien mieć zaufanie do państwa i stanowionego przez nie prawa. Tylko bowiem pewność prawa prowadzi do efektywnej ochrony wolności słowa i zapobiega samoocenzurowaniu się ze względu na ryzyko poniesienia odpowiedzialności prawnej w wyniku arbitralnego działania sądu. Podstawową funkcją wolności słowa jest możliwość kontroli i krytykowaniu działań rządzących.

"Jeśli zostaniemy pozbawieni wolności słowa  wtedy jak ogłupione i  nieme  owce będziemy prowadzeni na rzeź.”

Gwarancje konstytucyjne – mity i hity – cz.

Pierwsza Poprawka do Konstytucji USA
“ Kongres nie może stanowić praw wprowadzających religię lub zabraniających swobodnego wykonywania praktyk religijnych; ani praw ograniczających wolność słowa lub prasy lub naruszających prawo do spokojnego odbywania zebrań i wnoszenia do rządu petycji o naprawę krzywd…” (poprawka weszła w życie 15 grudnia 1791 roku.)
 Szef Departamentu Obrony Robert McNamara powołał w czerwcu 1967 Vietnam Study Task Force. Zadaniem zatrudnionych 36 analityków (19 oficerów wojska, 17 naukowców i cywilnych pracowników administracji) było sporządzenie „encyklopedycznej historii Wojny Wietnamskiej“. O przedsięwzięciu tym ani Prezydent Lyndon Johson, ani Sekretarz Stanu Dean Rusk, nie wiedzieli nic do czasu opublikowania części raportu przez New York Times.

Opracowanie to zawierało 3.000 stron historycznych analiz i 4.000 stron oryginalnych dokumentów w 47 tomach zaklasyfikowanych “ściśle tajne – dane wrażliwe” (Top Secret – Sensitive).  Wrażliwe dane - nie było oficjalną klasyfikacją i oznaczało, że przeciek z raporu może być kompromitujący i wstydliwy (be embarrassing) dla administracji.
Zanim Daniel Ellsenberg, ekonomista, jeden z cywilnych analityków zatrudnionych przy raporcie McNamary, przekazał Pentagon Papers reporterowi New York Times – Neilowi Sheehan,  skserowanym raportem usiłował zainteresować od października 1969 do lutego 1971 roku bezskutecznie polityków. Między innymi Henry Kissingera i Senatorów Williama Fulbrighta i Georga McGoverna. Ponieważ politycy nie wykazali oczekiwanego zainteresowania, zwrócił się do prasy. Ellsenberg przekazał 43 z 47 tomów dokumentów New York Times w marcu 1971 roku. 28 czerwca 1971 Ellsberg oddał się w ręce organów sprawiedliwości. Po rewelacji,  że administracja Nixona próbowała skompromitować go podczas operacji związanych z aferą Watergate, sąd wycofał wszystkie zarzuty przeciwko niemu.

Wyjaśniając powody swojej decyzji Daniel Ellsberg, sam weteran wojny wietnamskiej twierdził, iż dokumenty te demonstrowały niekonstytucyjne działania kilku prezydentów USA i pogwałcenie przez nich przysięgi prezydenckiej. Ale przede wszystkim uważał, że społeczeństwo amerykańskie ma prawo do poznania  kulis Wojny Wietnamskiej, co przyczyni się do szerokiej debaty publicznej i szybkiego zakończenia tej „ niesprawiedliwej wojny“.

13 czerwca 1971 roku New York Times opublikował 6 stron artykułów i dokumentów z Tajnego Raportu Departamentu Obrony. Rząd USA i sam prezydent Nixon wystąpił do Sędziów Federalnych w Nowym Yorku i Washingtonie z petycją zakazania New York Times i Washington Post publikowania dalszych części Pentagon Papers. Zanim sprawa znalazła się w SN USA New York Times w sądzie I instancji -  District Court dla Southern District Nowego Jorku zezwolił na publikację, ale Sąd Apelacyjny - Second Circuit nie podtrzymał tej decyzji i zabronił dalszych publikacji.  Natomiast Washington Post w Sądzie Apelacyjnym District Columbia (Sędzia Gesell) wygrał sprawę i mógł publikować. Ponieważ sędziowie apelacyjni w obydwu miastach po nadzwyczajnych posiedzeniach wydali wykluczające się postanowienia, Sąd Najwyższy USA postanowił rozpatrzyć sprawę.
Przeciętnie  potrzebne jest conajmniej dwa lata, aby sprawa  jeżeli wogóle – trafiła na wokandę Sądu Najwyższego. Ta sprawa ze względu na powagę sporu  była rozpatrzona po 12 dniach od złożenia petycji.   Sąd Najwyższy był na urlopie i zwołanie   nadzwyczajnych posiedzeń nie było łatwe. Odbyły się   25 i 26 czerwca 1971 roku.
Pod siedzibą Sądu Najwyższego zebrało się tysiące Amerykanów, aby przez tydzień uczestniczyć w tym historycznym wydarzeniu.
Tutaj w pigułce przebieg rozprawy  i orzeczenie.

Przewodniczył rozprawie -  Prezes Sądu Najwyższego USA, Sędzia Warren Burger
Erwin Griswold, były Dziekan Harvard Law School, przedstawiał i argumentował stanowisko Rządu USA.
Aleksander Bickel, profesor Prawa - Yale Law School, stanowisko New York Times,
William Glendon - stanowisko Washington Post.

Wykop Skomentuj1
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka