Renatka w Bastylii
Samotna Renatka w smutnym lochu
Zdziwienie wśród strażników.
Co tam wykrzykuje do motłochu ?
Pełno w tych okrzykach wykrzykników
Tłum gwiżdże, w górę pną się żale
I skrzypi jej pióro, płomień świecy gnie,
A ona nie szuka odpowiedzi wcale
I nie do prawdy w ciemność mknie.
Rzeczywistości u niej perspektywa krzywa,
Nad nią historii zbiera się już kurz
A ona, bez przerwy do wojny wzywa,
Jak gdyby pokój był wśród wojennych burz.
RobertzJamajki&StanKubik


Komentarze
Pokaż komentarze (41)