Operacja Alpy: trzy samochody ochrony, ośmiu oficerów BOR, centrum dowodzenia w hotelu. Premier pojechał na narty…
NA LOTNISKU W SMOLEŃSKU GDZIE MIAŁ LĄDOWAĆ PREZYDENT WRAZ DELEGACJĄ NAWET PIES Z KULAWĄ NOGĄ NIE CZEKAŁ.

NA LOTNISKU W SMOLEŃSKU GDZIE MIAŁ LĄDOWAĆ PREZYDENT WRAZ DELEGACJĄ NAWET PIES Z KULAWĄ NOGĄ NIE CZEKAŁ.

Optymista,pilny obserwator polityki.
Nowości od blogera
Komentarze
Pokaż komentarze (4)