Uwaga, uwaga, ostrzeżenie dla mieszkańców Warszawy! Jak donosi portal tvn24.pl, Hanna Gronkiewicz Waltz będzie osobiście odwiedzać Warszawiaków i opowiadać im o śmieciach. Do tej pory, słysząc pukanie do drzwi, można było się spodziewać, że w najgorszym razie jest to domokrążca lub akwizytor ubezpieczeniowy. W tej sytuacji najrozsądniej będzie kupić zapasy żywności, wody i środków czystości, zamknąć dom na cztery spusty, nie reagować na żadne prośby o otwarcie drzwi i czekać na referendum.
***
Klan bez Grażynki - zawiadamia jeden z popularnych portali. Kto wie, może niedługo na stronie głównej pojawi się inny news: Warszawa bez Hanki.
***
Żeby nie było, że nie jestem obiektywny, przestaję się na chwilę nabijać z HGW i podaję informację o jej najnowszym sukcesie. Otóż w Warszawie od soboty będą dwie linie metra. I to po taniości, dzięki zastosowaniu działań „nieinwestycyjnych”, jak mówił towarzysz Winnicki z „Alternatywy 4”. Po prostu wyłączy się z ruchu stacje Centrum i Świętokrzyska i już mamy dwie oddzielne linie Kabaty – Politechnika i Ratusz-Arsenał – Młociny.
Kiedy stacje znów będą czynne, nie wiadomo. W końcu HGW nie jest Duchem Świętym. Zresztą po casusie tunelu na Wisłostradzie nawet Duch Święty mógłby mieć kłopot z określeniem, ile czasu mogą potrwać w Warszawie naprawy i przebudowy infrastruktury.
***
Aby zostać w Polsce człowiekiem honoru, trzeba było do niedawna szefować PRL-owskiej policji politycznej. Obecnie kryteria są dużo niższe, wystarczy napić się piwka i przejechać po mieście rowerem, tak jak burmistrz Białołęki. Urzędnik został zatrzymany, zbadany alkomatem i prawdopodobnie pożegna się ze stanowiskiem. Nad losem (wkrótce być może byłego) burmistrza z troską pochylili się dziennikarze TVN24 informując, iż wielu internautów docenia fakt, iż burmistrz przyznał się do spożywania alkoholu, przeprosił, nie mataczył, nie groził policjantom, nie powoływał się na znajomości, nie straszył zwolnieniem z pracy. Krótko mówiąc – zachował się z klasą. „Tak postępuje człowiek honoru” – napisał podobno pewien internauta. A teraz zagadka – z jakiej partii jest (wkrótce być może były) burmistrz – cyklista?



Komentarze
Pokaż komentarze (5)