dzida dzida
639
BLOG

Rejsowy lot Prezydenta do USA: dlaczego nie utajniono lotu?

dzida dzida Polityka Obserwuj notkę 9

2 grudnia 2010 na oficjalnej stronie Prezydenta RP (www.prezydent.pl) pojawiła się wypowiedź prof. Tomasza Nałęcza o wizycie Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego w USA. Nałęcz zapowiedział, że 8 grudnia 2010 roku Prezydent poleci do USA samolotem rejsowym:

Prezydent Bronisław Komorowski 8 grudnia poleci do Waszyngtonu samolotem rejsowym głównie z powodu oszczędności, ale - jak powiedział prezydencki doradca Tomasz Nałęcz - delegacja nie zostanie uszczuplona.

Tomasz Nałęcz przyznał, że Tu-154 nie jest jeszcze gotowy, a samoloty we flocie pułku specjalnego mają zbyt mały zasięg. - Wyczarterowanie samolotu LOT-u to są dziś setki tysięcy złotych, więc prezydent doszedł do wniosku, że to jest nieporównywalnie mniejsza suma, żeby kupić bilety i polecieć - tłumaczył w środę prof. Nałęcz w "Kropce nad i" w TVN24. (1)

***

Ci, którzy pamiętają historię jedną eksapadę Premiera Tuska do USA rejsową maszyną LOT-u (9 marca 2008 roku) powinni pozwolić sobie na chwilę zadumy i zastanowienia. Cóż się bowiem wydarzyło tamtego niepamiętnego (jak widać) dnia?

9 marzec 2008
Premier Donald Tusk, realizując obietnicę wyborczą udaję się z wizytą do USA na pokładzie rejsowego Boeinga LOT-u.

W trakcie lotu do siedziby nowojorskiego biura przewoźnika dzwoni telefon z informacją o podłożonej na pokładzie bombie. Domniemany terrorysta podaje się za członka Al-Kaidy i twierdzi, że na pokładzie znajduję się 11-funtowy ładunek.

Samolot Premiera kontynuje lot i ląduję na lotnisku JFK w Nowym Jorku. Do akcji wkraczają amerykańscy agenci Secret Service. Ładunek nie zostaje znaleziony. (2)

13 marca 2008

Ze źródeł w kancelarii premiera DZIENNIK wie, że fałszywy alarm bombowy już spowodował zmianę polityki rządu. Wszelkie informacje o lotach szefa rządu za granicę (...) są objęte tajemnicą.

(...)

Nieoficjalnie jeden z członków rządu wyjaśnił gazecie, że największy niepokój wzbudziło to, że osoba, która dzwoniła z informacją o rzekomej bombie w samolocie, posiadała kilka szczegółowych informacji na temat lotu. Tylko ta okoliczność wystarczyła, by traktować sprawę poważnie.(3)

 ***

Wartoprzypomnieć reakcję ministra spraw zagranicznych Radka Sikorskiego z marca 2008 roku:

To skandaliczny żart. Sądzę, że władze amerykańskie będą starały się ustalić jego sprawcę.

Dodał, że nie uważa jednak, by decyzja o wyborze samolotu rejsowego, a nie rządowego, do wizyty za oceanem była błędna.

Nie wiem, co by to zmieniło. Przed działalnością kryminalną trudno jest się ochronić

- mówił w Nowym Jorku Sikorski.

(2)

Tutaj warto wspomnieć jeszcze o tym, że samolot rejsowy (nawet z VIPem) na pokładzie, to jest "tylko" samolot rejsowy tzn. nie przysługują mu jakieś specjalne prawa, nikt nie wstrzyma ruchu nad lotniskiem, gdy taki podchodzi do lądowania (standard w przypadku lądowania Air Force One - to na wypadek, gdyby komuś przyszło powtórzyć manewr radzieckiego pilota i staranować samolot "wroga" swoją maszyną). Nie warto wspominać, o takich incydentach jak przypadkowe  zestrzelenie samolotu rejsowego (choćby taki przypadek z omyłkowym zestrzeleniem Tu-154 z 78 osobami na pokładzie) (5) - trasy samolotów VIP projektuję się zgoła inaczej.

A co zrobić w sytuacji, gdy samolot z Prezydentem zostanie uprowadzony przez terrorystów-pasażerów? Teoretycznie - szczególnie po 11 września - akurat w USA (ale w Polsce również) można go zestrzelić...

-----------------

Źródła:

(1) www.prezydent.pl/aktualnosci/wiadomosci/art,1554,prezydent-poleci-do-waszyngtonu-samolotem-rejsowym.html

(2) wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/72356,alarm-bombowy-w-samolocie-tuska.htm

(3) wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/128473,loty-premiera-beda-utajnione.htm

(4) www.rmf24.pl/fakty/news-rosyjscy-eksperci-tu-154-zestrzelony-rakieta,nId,89545

dzida
O mnie dzida

Staram się pisać krótko. Nie zawsze wychodzi.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (9)

Inne tematy w dziale Polityka