dzida dzida
894
BLOG

Smoleńsk: powstanie polski raport czy wydmuszka?

dzida dzida Polityka Obserwuj notkę 7

28.12.2010 ("Gazeta.pl")

Prace polskiej komisji wyjaśniającej okoliczności katastrofy smoleńskiej zakończy raport - informuje MSWiA. To odpowiedź ministerstwa na słowa Edmunda Klicha. Przedstawiciel Polski przy MAK wykluczył wczoraj możliwość negocjowania przez Polskę z Rosją kształtu raportu.

(...)

- Mogę powiedzieć, że prace polskiej komisji są bardzo zaawansowane. Zakończy je przygotowanie raportu - dodała Woźniak. Zaznaczyła, że pracujący w komisji eksperci przygotują też wnioski i zalecenia, które mają zapobiec podobnym katastrofom w przyszłości.

Wczoraj w TVN24 płk Edmund Klich, przedstawiciel Polski akredytowany przy Międzypaństwowym Komitecie Lotniczym,wykluczył możliwość polsko-rosyjskich negocjacji nad kształtem raportu o katastrofie smoleńskiej . Dodał wówczas, że jeśli polskie stanowisko dotyczące raportu nie zostanie uwzględnione, to polska strona napisze swój raport. Nie potrafiła jednak jeszcze określić terminu, w którym taki raport miałby się ukazać. (...)

***

Wygląda na to, że perspektywa powstania dwóch raportów, której nie był w stanie wyobrazić sobie Prezydent Rosji może zmaterializować się w jakiejś nieokreślonej przyszłości. Wiele wskazuję na to, że tak jak Rosjanie mają swój interes, aby zwalić całą winę na załogę, tak Polacy (kto wie czy nawet nie ci, co piszą raport?) mają interes, aby się ta winą trochę po bratersku podzielić.

Po przeczytaniu tej krótkiej informacji stawiam sobie kilka pytań, na które nie mam pewności czy znam odpowiedzi (prace nad polskim raportem są bardzo zaawansowane - więc pytania chyba zasadne):

1. Czy komisja Millera posiada oficjalne informację, o które dobija się bezskutecznie prokuratura (np. status lotniska, protokoły sekcji zwłok wszystkich ofiar katastrofy itp, procedury)? Jeśli tak, to może prokuratura powinna dobijać się do Millera a nie do Czajki?

2.W jaki sposób komisja Millera uzyskała potwierdzenie zgodności danych kopii z FDR i CVR z oryginałami (czy przeprowadzała własne badanie zgodności w Moskwie, czy po prostu podpisała kwity podsunięte przez Rosjan, że kopia = oryginał)? No, bo skoro raport MAK wysmażył nierzetelny, to skąd pewność, że kopie są rzetelne?

3.Które zeznania kontrolerów przyjmie komisja Millera do sporządzenia swojego raportu: z 11 kwietnia (v1), z 11 kwietnia (v2) czy obecną "nową edycję" (zmienione-poprawione)? Jak z 11 kwietnia (v1 lub v2) to cóż robić jak prokuratura polska będzie pracować na "nowej edycji", bo prokurator Czajka odpowie prokuratorowi Seremetowi, że nie unieważni "nowej edycji" zeznań?

4. Jak będzie wyglądać (albo jak wygląda) metodologia badania (wykluczania?) hipotezy "udziału osób trzecich" w zdarzeniu, w sytuacji gdy całość dowodów spoczywa w sejfach w Rosji albo rdzewieję na płycie wojskowego lotniska w Smoleńsku (co to kontrolerzy, choć noszą mundury armii Federacji i po angielsku nie gadają to według procedur cywilnych wojskowego Tupolewa sprowadzali, co minister Miller sam potwierdził)?

5. Czy polski raport będzie czekał na opublikowanie na ostateczną publikację MAK-u, czy zrobi to wcześniej? Bo nagle może się okazać, że Rosjanie zacznął przesiewać ziemię sitem, liczyć wiewiórki w obwodzie smoleńskim, analizować każdy przecinek i kropkę - ot tak, aby się publikacja opóźniła o jakieś 12 lat...

6. Czy polska opinia publiczna pozna dane z FDR-ów crashowych (tych co są w Rosji jeszcze i sobie tam poleżą bo im minister Miller dał czas na leżakowani, bo wszak ma idealne kopie) - i eksploatacyjnych (tych co to są ponoć u nas) czy dalej będą ściśle tajne - jak na w pełni transparentne śledztwo (Donald Tusk) przystało?

7. Czy może polskim specjalistom, co to u nich minister Kwiatkowski zabawiał dziennikarki, udało się rozpracować niezrozumiałe zwroty z CVR-a - zarówno z kokpitu (prokurator Seremet mówił coś o październiku 2010 r. jako terminie udostępnienia nowego transkryptu dla rodzin) jak i z wieży (co to ich sami Rosjanie nawet rozpoznać nie mogli - swoją drogą skoro kontrolerzy mówili tak niewyraźnie, że ich nawet native rosyjski nie mógł zrozumieć, to co się dziwić Protasiukowi, że dopytywał?). Jest tam coś o zabijaniu jak nie wylądują i debeściakach?

8. Czy wiadomo już co jest na i kto jest autorem tzw. filmu 1:24, co to żaden specjalista od czytania zaszumionych CVR nie może rozszyfrować? Film ów ojców ma wielu... i każdy zapewnia, że to jego.

9. Czy płk. Stoiński odnalazł wreszcie swój podpis pod stenogramem z CVR-a czy dalej poszukuję wersji pod którą się podpisał?

10. Czy przesłuchano już wszystkich świadków i uczestników akcji ratunkowej - w tym strażaka-melomana, który Ogińskiego utwór z dzwoniącej komórki bez pudła potrafił rozpoznać (o czym sobie po 5 miesiącach przypomniał)? Czy puszczono mu może Bacha, Mozarta, Chopina czy Vivaldiego, aby sprawdzić jak sobie radzi z inną klasyką?

I wiele innych pytań - które zadane powodują zakłopotanie lub święte naindyczenie ministra Millera (w zależności od nastroju) się na usta ciśnie...

----------

 wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,8876784,Bedzie_polski_raport_ws__Smolenska___Nie_moze_byc.html

dzida
O mnie dzida

Staram się pisać krótko. Nie zawsze wychodzi.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Polityka