Blog
Dziewanowski
Dziewanowski Jestem kim jestem, byłem kim byłem, kim będę nie chcę wiedzieć...
0 obserwujących 31 notek 19389 odsłon
Dziewanowski, 3 sierpnia 2011 r.

Przechodniu powiedz Polsce...

1401 0 0 A A A
Kazimierz Sporny w mundurze RAF.
Kazimierz Sporny w mundurze RAF.

Gdy znajdziesz się w Londynie i będziesz miał chwilę wolnego czasu, wsiądź w metro na Victoria Station jadące w stronę Canning Town. Tam przesiądź się na Jubilee Line, którą dojedziesz do stacji Waterloo. Później Bakerloo Line zawiezie Cię na Kensal Green. Kilka kroków od stacji znajdziesz cmentarz katolicki St. Mary. Poszukaj kwatery nr 1106. Jeśli będziesz miał z tym problem krzątający się tam Anglik ochoczo wskaże Ci to miejsce. Odnajdziesz tam grób człowieka, o którym niemal wszyscy zapomnieli. Nie pamiętają o nim żadne organizacje, stowarzyszenia, kombatanci. Umarł za późno...już po wojnie.. na wygnaniu..Kawaler Virtuti Militari V klasy, Krzyża Walecznych i brytyjskiego DFC (Zaszczytny Krzyż Lotniczy,  z ang. Distinguished Flying Cross )..jeden z Asów Polskiego Lotnictwa...

I o nim jest ta notka...

Tak barwnej postaci jak Kazimierz Sporny miłośnikom polskiego lotnictwa nie trzeba przedstawiać. Na kartach swoich książek wspominali go Wacław Król, Bohdan Arct, Mieczysław Wyszkowski, Tadeusz Rolski. Najlepiej opisany jest okres jego życia, gdy walczył w Polskim Zespole Myśliwskim w Afryce. Mniej znane są natomiast jego losy przedwojenne, a zwłaszcza tajemnicza kwestia relegowania ze Szkoły Podchorążych Lotnictwa w Dęblinie. Wyjaśnienia wymagała także data i okoliczności jego śmierci, a także miejsca pochówku. W tym artykule autorzy przybliżają te fakty czytelnikowi.

Urodził się 17 lutego 1916 roku w Poznaniu, jako syn Witolda i Magdaleny. Kazimierz był najstarszy z czworga rodzeństwa. Sporni doczekali się jeszcze dwóch synów Stanisława i Zygmunta, oraz córki Łucji. Ojciec rodziny pracował na Uniwersytecie Poznańskim. Kazimierz ukończył gimnazjum im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.

Po zdaniu matury we wrześniu 1935 roku został wcielony do Batalionu Szkolnego Piechoty w Zambrowie[1]. 30 listopada został zaprzysiężony w kompanii CKM[2]. 21 grudnia tegoż roku Spornemu otrzymał rozkaz, który brzmiał: Na podstawie rozkazu MSWojsk Dep. Aer. Nr 3240/Aer 100 z dnia 21.12.1935 Kazimierz Sporny został powołany do Szkoły Podchorążych Rezerwy Lotnictwa w Dęblinie[3]. Czwartego stycznia 1936 roku stawił się w Dęblinie[4]. 14 września ukończył kurs Szkoły Podchorążych Rezerwy Lotnictwa i odszedł do 3. Pułku Lotniczego w Poznaniu[5]. Po odbyciu stażu, 12 października został zaliczony w poczet uczniów Szkoły Podchorążych Lotnictwa w Dęblinie i rozpoczął naukę od razu na drugim roczniku[6]. 11 maja 1937 r. awansował do stopnia tytularnego kaprala podchorążego[7]. 11 września został awansowany na tytularny stopień sierżanta podchorążego[8]. 16 listopada Jednak jego zachowanie poza terenem szkoły wzbudzało wśród pedagogów wiele kontrowersji, w efekcie czego został usunięty z SPL. Decyzja ta została zawarta w następującym rozkazie: W myśl Dz. Rozk. MSWojsk Nr 6/33 § 261 pkt. c. oraz protokołu Rady Pedagogicznej Nr 9 z dnia 15.11.1937 zwalniam ze stanu faktycznego uczniów SPLotn. III-ci rok nauki (pilotów) tyt. Sierżanta pchor. SPORNEGO Kazimierza z powodu braku cech charakteru i wystąpienia istotnych dla oficera zawodowego braków, mimo oddziaływania wychowawczego szkoły. Na podstawie Dz. Rozk. MSWojsk Nr 6/33 § 268 wyż. wym. nadaję tytuł podchorążego rezerwy, oraz w myśl § 266 czas służby pełnionej w charakterze podchorążego zaliczam na poczet obowiązkowej służby czynnej. Tyt. Sierżanta podchor. rezerwy Spornego Kazimierza zwalniam do rezerwy w myśl Dz. Rozk. 6/33, ustęp ostatni, z dniem 16.11.1937[9] .

           Co było powodem bezpośrednim powodem takiego potraktowania pilota, nie wiadomo. Możliwe, że miało to związek z wybrykami, o których nadmienił gen. Stanisław Skalski w książce Między niebem a piekłem: W początkach listopada 1937 roku miał Skalski w Warszawie ciekawą przygodę. Kiedy wracali 1 listopada, późną nocą, wraz z kolegą pchor. Spornym z lokalu „Aquarium”, zostali zatrzymani przez pijanego oficera artylerii, który kategorycznie domagał się od pchor. Spornego wylegitymowania się. Jego zdaniem był nieprzepisowo ubrany, bez pasa do munduru. Sporny odmówił okazania legitymacji. Argument. Że w lotnictwie podchorąży trzeciego rocznika nie jest obowiązany nosić pasa, nie skutkował. Powstało zbiegowisko na ulicy. Pchor. Sporny znalazł się w komisariacie, a następnie musiał udać się na komendę miasta, celem wyjaśnienia tła zajścia.[..] Pchor. Sporny otrzymał trzy dni aresztu ścisłego [10].

Coś musiało być na rzeczy, skoro kolejny wychowanek SPL. Jan Maliński, także wspominał o wyczynach Kazka, jak zwykle nazywali go koledzy. Podczas jednej z wypraw podchorążych do Warszawy doszło do kłótni, podczas której Kazimierz wyrzucił z lokalu oficera kawalerii, który dosyć ostro spierał się ze Skalskim[11].

Po tak niefortunnym przebiegu nauki w SPL, 22 marca 1939 roku Sporny został zatrudniony jako instruktor w Szkole Podoficerów Lotnictwa dla Małoletnich, gdzie pełnił służbę na lotnisku Moderówka[12]. 

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Nick "Dziewanowski" bardzo znamienny, ale tylko dla tych którzy wiedzą...

Ostatnie notki

Ostatnie komentarze

  • @rob london Ręce opadają jak się czyta takie artykuły w Gazecie Polskiej. Mam nadzieję, że...
  • @amelia007 Kochany ten mój naród...
  • @all Bardzo dziękuję wszystkich lekarzom, znachorom i terapeutom za cenne rady. Pomogło......

Tematy w dziale Kultura