- w świetle słów, kolokwialnie wypowiedzianych dziś w Gdańsku na konferencji prasowej po spotkaniu z premierem Hiszpanii, że nie będzie żadnych dymisji z powodu "niecenzuralnych sformułowań", sytuacja nie pozostawia nawet cienia wątpliwości, że którykolwiek nagrany, czy powiązany z "aferą podsłuchową" minister nie poniesie jakichkolwiek konsekwencji. Sam premier podkreślił, że zarówno on jak i jego rząd są wyłącznie ofiarami, jak to ujął: "zorganizowanej grupy przestępczej". Tak jak kiedyś, zaraz po "Smoleńsku" stwierdziłem, Tusk, a nawet szerzej Platforma (o ironio!) Obywatelska przenigdy nie oddadzą władzy w/g standardów demokratycznych, nawet tych zapisanych w Konstytucji Rzeczypospolitej Polski. Są zakładnikiem układu komunistyczno-przestępczego, inaczej mówiąc jest to klasyczna mafia, która poprzez szereg manipulacji ustawowo-prawniczych, a szczególnie medialnych uzyskałą władzę i jak do tej pory, sukcesywnie ją utrzymuje. Czy czeka nas "Majdan"? Nie inaczej, innego sposobu i możliwości nie ma! Nie wyobrażam sobie, że wszyscy, prawie wszyscy Polacy Polskę opuszczą.
Komentarze
Pokaż komentarze (7)