Brandon Biggs opowiada o przesłaniu jakie otrzymał w czasie modlitwy. To nagranie pochodzi z czasu zaćmienia słońca w Ameryce, a więc około 4 miesiące temu.
Wydarzenia zaczną przyspieszać, w polityce, ekonomii, wojnie na świecie, pogodzie. Będą fale ciepła, wysokie temperatury i bardzo długie tornada w Ameryce do jesieni.
W Stanach Zjednoczonych pojawi się nowa fala patriotyzmu, która rozleje się po całym kraju i na niej Trump się podniesie.
I wtedy będzie zamach na jego życie. Kula przeleci mu koło głowy i dotknie kawałek jego ucha. On upadnie na kolana podczas tego zamachu i od tego momentu radykalnie się zmieni i naprawdę uwierzy w Boga, interpretując to wydarzenie jako cud.
Trump wygra wybory prezydenckie i wtedy nastąpi krach ekonomiczny, który mu spuszczą na głowę jego przeciwnicy.
Będzie to gorsze jak wielka depresja z roku 1929. Nastąpi wielki ciemny czas dla Ameryki.
I wtedy Donald Trump będzie się modlił i płakał w Białym Domu. I kryzys będzie się kończył i rzeczy zaczną wracać do normalności.
Przyjdzie wielka odnowa do Ameryki i czekają nas dobre czasy.
Wideo z tą opowieścią rozeszło się po amerykańskim internecie i dobrze żebyśmy się z tym zapoznali.
Połowa z tego co przekazał już się sprawdziła. A pozostała część jest bardzo prawdopodobna.
Jeśli nastąpi kryzys w Ameryce, rozleje się na cały świat, głównie zachodni. Dotknie też Polskę, a przy tym rządzie ludzi niemających o niczym pojęcia, będzie dla nas czasem dramatycznym.
Warto obejrzeć ten film i samemu sobie wyrobić zdanie na ten temat.


Komentarze
Pokaż komentarze (18)