.
.
Gratuluję Prezydentowi elektowi i patriotom amerykańskim.
God bless America!
Walczyli z nim i jego ludźmi. Chcieli go zabić. Ale Opatrzność miała inne plany.
Teraz czas na zmiany w Polsce, na powrót na drogę rozwoju i normalności.
Trump otwiera drzwi do nowego rozdania. I obyśmy umieli to wykorzystać. Tak niewiele trzeba.
Złoty róg jest wciąż do wzięcia.....
O Panie, Boże mój! Gdy z podziwem i zdumieniem
rozważam wszystkie dzieła, które uczyniła Twoja ręka,
widzę gwiazdy, słyszę potężny grzmot,
Twoją moc w całym wszechświecie;
Wtedy śpiewa moja dusza, mój Zbawicielu Boże, Tobie,
jak wielki jesteś, jak wielki jesteś!
Wtedy śpiewa moja dusza, mój Zbawicielu Boże, Tobie,
jak wielki jesteś, jak wielki jesteś!
Gdy wędruję przez lasy i polanki leśne
i słyszę, jak ptaki słodko śpiewają na drzewach;
gdy patrzę w dół z wyniosłej górskiej majestatyczności
i słyszę strumień i czuję delikatny wiatr:
Wtedy śpiewa moja dusza…
A kiedy pomyślę, że Bóg, nie oszczędzając swego Syna,
posłał Go na śmierć – ledwie mogę pojąć,
że na krzyżu, dźwigając mój ciężar z radością,
przelał krew i umarł, aby zabrać mój grzech:
Wtedy śpiewa moja dusza…
Gdy Chrystus przyjdzie z okrzykami aklamacji
i zabierze mnie do domu – jaka radość wypełni moje serce!
Wtedy pokłonię się w pokornej adoracji
i tam zawołam: „Boże mój, jak wielki jesteś!”
Wtedy śpiewa moja dusza…


Komentarze
Pokaż komentarze (21)