W poniedziałek 23 marca roboczą wizytę w Polsce złożył Prezydent Węgier Tamás Sulyok. W Przemyślu spotkał się z Prezydentem RP Karolem Nawrockim. Spotkanie odbyło się w ramach obchodów Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej.
Święto ustanowiono z inicjatywy ówczesnych Prezydentów: Lecha Kaczyńskiego i László Sólyoma w 2007 roku. Oba Parlamenty przez aklamację ustanowiły dzień 23 marca Dniem Przyjaźni obu narodów.
Od tego czasu miasta polskie i węgierskie są naprzemiennie gospodarzami tych obchodów.
"Misją moją i Pana Prezydenta dzisiaj jest to, aby przyjaźń narodów, przyjaźń Polaków i Węgrów nie stała się obiektem krótkotrwałych politycznych drgań, które nie są w stanie zabić tego, co jest w nas, Polakach i Węgrach najważniejsze. I o to chcielibyśmy wspólnie z Panem Prezydentem dzisiaj zaapelować" - mówił w Przemyślu Karol Nawrocki.
"Zarówno ja, jak i Pan Prezydent jesteśmy zwolennikami tego, aby i Polska, i Węgry były w Unii Europejskiej, aby troszczyć się o rodzinę europejską i o Unię Europejską. Ale troska nie oznacza braku krytyki.
To co robi Komisja Europejska – biurokratyzacja pewnych procesów, próby centralizacyjne wychodzące poza traktaty Unii Europejskiej zobowiązuje nas do tego, aby w trosce o rodzinę i jedność europejską podnosić – i to robimy w Polsce i na Węgrzech – nasze wątpliwości.
Jak to przyjaciele, tak w przyjaźni musimy mieć świadomość, że nie we wszystkim się zgadzamy.
Dla Polski Władimir Putin i Federacja Rosyjska jest zagrożeniem egzystencjalnym, tak jak bolszewicy w roku 1920. Polacy kochają Węgrów, nienawidzą Władimira Putina, który jest zbrodniarzem wojennym, a nikim więcej. Natomiast państwa dokonują swoich wyborów dyplomatycznych.
Dla mnie jako dla Prezydenta Polski Władimir Putin jest zagrożeniem i dla idei europejskiej, i dla wschodniej flanki NATO, i dla UE, ale – jak to w przyjaźni – są rzeczy, z którymi możemy się zgadzać, a są rzeczy – i w rodzinie – z którymi nie musimy się zgadzać. Więc tu stanowisko Rzeczypospolitej Polskiej jest jasne."
Prezydent zakończył wystąpienie stwierdzeniem, że choć w „rodzinie” zdarzają się różnice zdań, to liczba spraw łączących Warszawę i Budapeszt przeważa nad tymi, które wywołują dyskusję.
Prezydent Sulyok, przyznał, że „zgadza się z prezydentem Nawrockim, iż są sprawy, w których się nie zgadzają”, jednak nie narusza to fundamentów wzajemnych relacji.
Po południu Karol Nawrocki złożył roboczą wizytę w Budapeszcie, gdzie spotkał się na godzinnej rozmowie z premierem Orbanem.
Spotkanie odbyło się za zamkniętymi drzwiami bez udziału mediów.
https://www.prezydent.pl/aktualnosci/wizyty-krajowe/obchody-dnia-przyjazni-polsko-wegierskiej,117304
Tegoroczne obchody Święta Przyjaźni Polsko-Węgierskiej odbywają się przed kwietniowymi wyborami na Węgrzech.
Wizyta Prezydenta RP w Budapeszcie i długa rozmowa z premierem Orbanem to sygnał, że prawicowe środowiska w Polsce wspierają obecnego premiera Węgier.
Poparcia premierowi Orbanowi udzielił również Donald Trump w nagraniu wideo wyświetlonym na konferencji CPAC .
Trump podziękował też węgierskim organizatorom CPAC za „zaangażowanie w zdrowy rozsądek i konserwatywne zasady oraz we wspólną cywilizację, którą dzielą Amerykanie, Węgrzy i Europejczycy”.
"Nasze dwa kraje wskazują drogę do zrewitalizowanego Zachodu, który będzie chronił naszych obywateli, wspierał nasze dzieci i przewodził światu przez kolejne pokolenia."
Victor Orban w swoim przemówieniu na CPAC ocenił, że cywilizacja zachodnia stoi w obliczu największej politycznej reorganizacji w ostatnim stuleciu, której epicentrum znajduje się w USA, a Węgry stanowią jej „przyczółek w Europie”.
" Walczymy o duszę świata zachodniego" – zapewnił Orban.
W sobotniej Konferencji CPAC w Budapeszcie wziął także udział były premier Polski Mateusz Morawiecki.


Komentarze
Pokaż komentarze (14)