!
1 obserwujący
34 notki
5641 odsłon
127 odsłon

Po co komu przepalona żarówka ? (albo : Zagadka z minionej epoki)

Wykop Skomentuj

Na różnych targach, targowiskach staroci i wszelkiego barachła w niejednym kraju tzw « obozu socjalistycznego » można było kiedyś kupić np przepaloną żarówkę. Komu mogło coś takiego być potrzebne ??? Odpowiedź jest bardzo prosta. 

Otóż w pewnych okresach zwykły śmiertelnik nie mógł żarówki o tak po prostu sobie w sklepie kupić. Taki deficytowy towar, rarytas był zarezerwowany dla biur, urzędów, szpitali itp itd. Dla zwykłych klientów ich nie było. Desperat który chciał koniecznie cieszyć się elektrycznym światłem (a czyż propaganda nie twierdziła że « rewolucja to rady i elektryfikacja « ?) mógł ewentualnie żarówkę gdzieś ukraść. Ale tak sobie ukraść – i to własność państwową - było jednak bardzo niebezpiecznie… Nieuniknione śledztwo mogło znaleźć przestępcę… Trzeba więc było zatrzeć ślady i zastąpić zabraną (« sprywatyzowaną ») żarówkę tą kupioną za parę groszy – zepsutą...

Wielu nie uważało tego za kradzież, a raczej za jakąś formę odzyskiwania choćby drobnej części dóbr zagrabionych przez nowy, dyktatorski reżim narzucony otwartą przemocą przez obce państwo… 

I z nie skrywaną satysfakcją znajdywano w hasłach nowej władzy tego uzasadnienie, potwierdzenie (np. « Grab zagrabione »). Nowe państwo jawiło się nie jednemu jak jakaś forma poprzednich, XiX-wiecznych, obcych, zaborczych administracji...


Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Rozmaitości