edd edd
197
BLOG

Czy nadal "budujemy" elektrownię atomową?

edd edd Polityka Obserwuj notkę 4

Doskonale wie dorosły i dziecko, że po katastrofie Smoleńskiej państwo zdało egzamin. Wcześniej zdawało egzaminy podczas likwidacji powodzi. Ostatnio zdało egzamin po katastrofie kolejowej. Są tacy co już dziś wierzą, że po katastrofie w elektrowni atomowej nasze (?) państwo zda egzamin. Jakiś wnuk tusk czy inny Bul będzie nam, a może już naszym dzieciom, wyjaśniał jak to przeKopano grunt na głębokość jednego metra, więc możemy być dumni z nas samych, z naszych dziadków i naszych przyjaciół zaprzeszłych i obecnych. Skala katastrofy nie będzie miała znaczenia. Ważne, że państwo zda egzamin. Nikt nie zajmie się szukaniem przyczyn. Znajdzie się jednego winnego i już, po problemie.
Przypomina się dowcip (?) jak po przegranej bitwie wódz szuka winnego porażki na lewym skrzydle. Wzywa dowódcę batalionu walczącego na lewym skrzydle i żąda od dowódcy wyjaśnień i znalezienia winnych. Dowódca batalionu postąpił jw z najbardziej na lewo wysuniętą kompanią, dalej dowódca plutonu jw i dowódca drużyny. Po odnalezieniu żołnierza, który walczył "najbardziej na lewym skrzydle" zameldowano; w odwrotnej kolejności oczywiście, kolejnym dowódcom, który to żołnierz jest winny porażki w przegranej bitwie.
Najlepiej gdyby to był poległy żołnierz, bo żyjący jeszcze mógłby coś "chlapnąć" o dowódcach i systemie dowodzenia..

Czy obrona własnych interesów przez ludzi władzy i obrona  interesów prowadzonych przez ich znajomych powoduje zanik elementarnego poczucia przyzwoitości?

Po katastrofie elektrowni potomkowie obecnych "geniuszy" będą bredzić, że wszystko odbywało się zgodnie z procedurami, że dzięki działaniom służb rozmiary katastrofy zostały zminimalizowane. Dodadzą jeszcze, że przecież firma zarządzająca elektrownią jest niezależna od rządu i nie można było ingerować w samodzielne decyzje "biznesowe" władz elektrowni. Może zostanie powołana jakaś komisja a może nowa instytucja do "czuwania" nad bezpieczeństwem w przyszłości?

I dlatego jestem przeciwny budowie elektrowni do czasu kiedy nauczymy sie budować stadiony w terminach wynikających z umów, a autostrady budowane "zgodnie z technologią" nie będą pękały.  

edd
O mnie edd

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka