edd edd
920
BLOG

Młode wilczki z PiS poczuły słabość Kaczyńskiego

edd edd Polityka Obserwuj notkę 7

i prowadzą walkę o przejęcie władzy.

Kolejne przegrane wybory spowodowały reakcję działaczy z pierwszej linii. Jedna grupa uważała, że konieczne są:  uczciwa  analiza , odważne decyzje i konsekwentne działania. Drugiej grupie nie podobało się stanowisko pierwszych.  Zapewne byli z siebie zadowoleni,  nie przeczuwali nawet, konieczności  jakichkolwiek zmian. Albo bali się KONSEKWENCJI za popełnione błędy w przypadku wariantu dyskusji i rozliczeń.
Należy na to nałożyć sytuację geograficzną. Jedni byli bliżej "ucha cesarza" drudzy mimo, że za zasługi, ale jednak znajdują się "na zesłaniu". 

Należy przyjąć, że wobec braku dyskusji nieznane są pełne argumenty jednych i drugich. Jeżeli natomiast ktoś wierzy w konieczność demokratycznycz procedur wewnątrz partii, ma prawo być przerażony modelem funkcjonującym w Prawie i Sprawiedliwości. Jeżeli wewnątrz nie ma miejsca na dyskusję - powstała dyskusja zewnętrzna. Tyle tylko, że dla wyborcy PiS-u istnieje "drobna" różnica. W przypadku dyskusji wewnętrznej dostają gotowy wynik i nie mają możliwości wypowiedzieć swojego zdania. Natomiast w sytuacji, gdy istnieją  PiS i SP każdy wyborca może samodzielnie wybrać. I to jest "prawie" to samo.

Decyzja o powstaniu SP ma kapitalne znaczenie dla wyborcow PiS-u. Niezadowolony wyborca PiS-u ma wybór pomiędzy popieraniem błędnego (jego zdaniem) działania Partii albo poparciem innej, nie-prawicowej opcji.

Sytuacja z jesieni ub roku w Prawie i Sprawiedliwości wynikała z walki o władzę. Młode wilczki, ale także szczeniaczki rozegrały walkę w stadzie. Tylko nie o przywództwo, a o dostęp do ucha i osobiste pozycje. Wynik znamy: banicja ze stada. A teraz płacz? Teraz teorie o konieczności jedności? Żarty! Kto jest w stanie zastąpić  Prezesa  Kaczyńskiego? Zastąpić na (stanowisku ) przywódcy, lidera. Kto ma szanse uzyskać poparcie partii, a przede wszystkim wyborców za 3 lata, za 5 lat? Może nie wszyscy na raz proszę. Jest jakaś propozycja? Czy ma nas nie interesować przyszłość?

I jest Ziobro. Niezależnie od tego czy wróci, czy nie wróci, jest wyróżniającym się kandydatem na przywódcę. Czy już dorósł do tej funkcji? Z całą pewnością jeszcze nie. Tyle tylko, że przy nim panowie Błaszczak i Hofman to ślepe (to akurat niestety trafne - można czytać wprost, niekoniecznie jako porównanie) szczeniaczki.

ślepe szczeniaczki są cwane. I bezwzględne. Nie zważając na decyzję Prezesa o rezygnacji z kandydowania w wyborach przekonali Kaczyńskiego do zmiany decyzji. Przecież nie mogli dopuścić do klęski w przypadku dobrego wyniku Ziobro. Toż to trzeba myśleć przyszłościowo!
O sobie oczywiście...

 

edd
O mnie edd

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Polityka