do których uczestników uroczystości kierowano hasło chwała bohaterom, a do których precz z komuną? To dla każdego powinno być jasne! Jednak okazuje się, że nie było i nie jest.
Zupełnie niepotrzebnie pan generał Ścibor-Rylski brał "do siebie" hasło precz z komuną. Całkowicie niepotrzebnie.
Skoro nie było skierowane do Powstańców tylko do Hani, niepotrzebnie stworzył wrażenie, że to dotyczy Powstańców. A próba obrony "damy" skończyła się jedynie zamieszaniem.
Czy hasło precz z komuną jest idiotyzmem?
Zapewne tak by było, gdybyśmy ustalimy, kiedy "komuna" odeszła, bo chyba nigdy nie upadła?
Może ktoś mi przypomni kiedy to było?
W sierpniu? (1981), a może 4 czerwca? (1989), może gruba kreska komunę odcięła albo zamazała?
Kiedy???
Kiedy zginęła komuna?Chętnie będę święcił rocznicę tego zdarzenia!
Skoro komuny już nie ma, to zapewne zostali rozliczeni kaciPowstańców i żołnierzy armii Andersa?
Prokuratorzy, sędziowie i aparat przymusu zostali pozbawieni przywilejów?
Dostęp do stanowisk uzależniony jest jedynie od umiejętności kandydatów.
Mamy równy dostęp do środków przekazu, a brak koncesji dla TV Trwam to wynik nadmiaru wolnych mediów o orientacji katolickiej.
Precz z komuną!
Ps nie rozumiem, jak Generał może tak ostentacyjnie stawać po jednej stronie razem z katami Jego i Jego kolegów? Rozumiem konieczność zachowania pozorów wynikającą z tolerancji, czy okoliczności. Jednak nie rozumiem angażowania się w obronę środowiska, które chciało zniszczyć i ludzi i pamięć. Jak to się stało, że działacze rzekomo opozycyjni stoją ramię w ramię z aparatem przymusu, który ich ścigał. A może "ścigał".



Komentarze
Pokaż komentarze (32)