Pod żyrandolem Wałęsa trochę powspominał, trochę puścił wodze fantazji. Jednak najważniejsze, co powiedział to właśnie o tytułowych "wartościach".
Jeśli przełożyć Jego wspomnienia na dzisiejsze czasy, wiele zabiegów obecnej władzy staje się czytelne i jasne. Głównym wrogiem są WARTOśCI. To tłumaczy nienawiść do wszystkich, dla których słowa prawda, ojczyzna, honor mają konkretne znaczenie.
Pan Wałęsa nie omieszkał też poprosić obecne władze o ukrócenie Związku Zawodowego Solidarność!!
Tak. Dokładnie to jest Jego największy problem, że "Jego" dziesięciomilionowa Solidarność ma tylko pół miliona członków, więc nie może być następczynią tej wielkiej. I należy ją ZLIKWIDOWAć.
Brawo panie Wałęsa. Jest Pan bezkompromisowy.



Komentarze
Pokaż komentarze (4)