W tytule mamy niejako pytanie i niejako streszczenie tego ostatniego wpisu z gatunku organizacyjnych. Co było każdy wie. Po lekturze kilku ostatnich wpisów każdy wie również, co będzie. Po co więc jeszcze raz wracać do tego? Na koniec roku i na koniec przeobrażenia blogu chciałbym życzyć wszystkim czytelnikom (i oczywiście nie tylko) wszystkiego najlepszego w nadchodzącym roku. Koniec starego i początek nowego roku to okazja do noworocznych postanowień. Zmiany w tym blogu to również noworoczne postanowienie.
By wypadło to lepiej niż w poprzednich latach i lepiej niż w przypadku innych postanowień zmiany nie nadeszły z dnia na dzień z pierwszym dniem, miesiącem nowego roku, a wprowadzane były stopniowo. Dzięki temu jest duża szansa na to, że uda się je w pełni zrealizować, a co najważniejsze ustrzec się od powrotu do tego, co było wcześniej. Często podejmujemy postanowienia, chcemy coś zmienić, staramy się, ale przerasta nas ogrom zmian w krótkim czasie. Dlatego w przypadku zmian na blogu wszystko zaczęło się już w połowie 2014 roku.
To wszystko po to by w 2015 roku wpisy były ciekawe, konkretne, związane z ciekawymi zagadnieniami dotyczącymi branży, jak i z ciekawymi wydarzeniami (targi, szkolenia, spotkania branżowe, nowinki technologiczne, zmiany praw, i tak dalej i tak dalej). Miejmy nadzieję, że uda się to wszystko zrealizować tak jak to ostało zaplanowane. Na koniec jeszcze raz składam serdeczne życzenia wszystkiego najlepszego w nadchodzącym 2015 roku. Już w styczniu nowe wpisy i miejmy nadzieję nowa jakość.
W październiku minęło 2 lata od mojego podjęcia pracy w roli serwisanta. Z każdym dniem dzieje się coraz więcej, a sama praca dostarcza dużo emocji, czasem pozytywnych, czasem negatywnych, ale sama przyjemność rozwiązywania problemów i usuwania awarii wszystko rekompensuje. Liczę na Waszą obecność na blogu również i w tym roku. Trzymajcie się!


Komentarze
Pokaż komentarze