9 obserwujących
15 notek
24k odsłony
  389   5

Trzecia dawka

[  Rozmaitości  ]  >  [  Zwierzęta  ]


Tyle się mówi / pisze / słyszy / czyta o potrzebie potwierdzenia skuteczności wcześniejszego szczepienia przeciwko koronaświrusowi trzecią, tzn. przypominającą dawką, że dałam się wreszcie przekonać i zdecydowałam się na nabycie tej trzeciej. Nie żebym czuła, że to niezbędne, bo od wiosny zeszłego roku (na początku której zaszczepiłam siebie i mamę od razu dwiema świntuszkami) nie przydarzył nam się ani katar, ani chrypka, ani kaszel, ani przeziębienie, ani angina, ani grypa, ani świrus. Ale podobno trzecia dawka nie szkodzi, więc czemu by nie?

A kto nie wie lub nie pamięta, dlaczego tak, to niech przeczyta ubiegłoroczną listopadową notkę, o:

https://www.salon24.pl/u/emem/1091862,pochwala-morskich-swinek-w-czasach-zarazy

No i w dalszym ciągu czekam, aż ktoś mi napisze / oświadczy, że osobiście zna kogoś, kto ma w domu świnkę morską (i się nią osobiście zajmuje), a musiał być hospitalizowany z powodu świrusa. Relacje z drugiej lub trzeciej ręki typu "wiem, od siostry, że szwagier jej sąsiadki mimo wszystko ciężko zachorował" się nie liczą.

Lubię to! Skomentuj42 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale