87 obserwujących
3202 notki
1831k odsłon
231 odsłon

Senator Libicki pisze o Jarosławie Kaczyńskim

Wykop Skomentuj7

   Co ciekawe - robi to z wyraźną nutą podziwu. Dzisiaj [29.10.2020] w Salonie 24 ukazała się notka senatora Jana Filipa Libickiego ""W co zagrał Jarosław Kaczyński?" {TUTAJ(link is external)}. Przytoczę najistotniejsze fragmenty:

  "Jarosław Kaczyński polecił taki a nie inny moment rozwiązania sprawy aborcji eugenicznej przez Trybunał Konstytucyjny licząc, że w dłuższej perspektywie da mu to zwycięstwo wyborcze w roku 2023. I od losu dostał kilka prezentów. Prezentów których się nie spodziewał, ale które bardzo pomogą mu w osiągnięciu tego celu. (...) W co więc zagrał Jarosław Kaczyński? Moim zdaniem było tak:

Od dłuższego czasu prezes PiS wiedział, że liczba chorych na Covid 19 będzie w Polsce gwałtownie wzrastać. Że wynikną z tego ogromne problemy od załamania się służby zdrowia zaczynając, a na wielkim kryzysie gospodarczym kończąc. Że to będą kłopoty dla jego partii. (...)

  postanowił ich [wyborców] zdyscyplinować decyzją Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji eugenicznej. (...) Sprawę tę uznał tym razem za najlepsze narzędzie do utwardzenia swego elektoratu po prawdopodobnej porażce rządu w walce z Covid 19.

Plan się udał, a nawet przyniósł prezesowi premię. Okazało się bowiem, że wybuchły powszechne demonstracje a w kilku miejscach zaatakowano kościoły i przerwano nabożeństwa. Tego się prezes nie spodziewał i to potraktował jako bonus od losu. W tej bowiem sytuacji, nie tylko utwardza własny elektorat, ale cały elektorat centrowy stawia przed dramatycznym wyborem. Albo bronisz Kościoła przed radykałami, których jedyną propozycją jest okrzyk wy…..alać kierowany zasadzie już teraz przeciw wszystkiemu i wszystkim, albo jesteś po stronie tychże radykałów. Tak na marginesie – hasło wy…..alać jest równie treściwe, jak swego czasu wezwanie Krzysztofa Kononowicza, że nie będzie niczego. (...)

  Ale prezes ma kolejną korzyść. Jako członek PiS-u z ośmioletnim stażem wiem, że planem prezesa było zawsze nie tylko wykorzystać Kościół instrumentalnie, dla niego najlepszym rozwiązaniem byłoby zapisać cały Kościół do PiS . I dziś wyczuł właśnie taką okazję. Wystąpił z orędziem, w którym wezwał do obrony polskiego Kościoła. Zauważmy, jako wicepremier ds. bezpieczeństwa nie powiedział, że kościoły będą bronione przez policję czy wojsko. To zadanie prezes wyraźnie wyznaczył członkom i sympatykiem PiS-u. Komunikat jest więc prosty, jeśli jesteś księdzem katolickim, albo wiernym Kościoła katolickiego i jeszcze nie jesteś sympatykiem PiS-u, to teraz gdy grożą ci ataki obroni cię nie państwo polskie - za pomocą polskiej policji czy wojska – ale obronią cię działacze i sympatycy PiS.(...)

  Wreszcie na koniec prezes zyskał jeszcze jedną korzyść. Znalazł grupę, którą będzie mógł obciążyć odpowiedzialnością za skokowy rozwój pandemii. To są demonstranci. I powiedzmy sobie jasno, nie będzie to twierdzenie pozbawione racji. Stąd już wczoraj, w sejmie krzyczał, że to opozycja – która wspiera demonstrantów – będzie jej winna.".

  No cóż, jestem skłonna się zgodzić z tą analizą. Jarosław Kaczyński może zyskać na tej awanturze. Senator Libicki przedstawia Kaczyńskiego jako absolutnie cynicznego gracza politycznego, dla którego liczą się tylko doraźne korzyści. Z tym się akurat nie zgadzam. Wiele lat temu miałam przyjemność znać osobiście Jarosława Kaczyńskiego i wiem, że dla niego najważniejsze było zawsze dobro Polski. Nie znam tła konfliktu Kaczyńskiego z Libickim, który jest obecnie w PSL. Sądzę, że przez pana senatora przemawiają osobiste urazy. Warto jednak stwierdzić, że to Libicki był jednym z dwóch senatorów opozycji, dzięki którym nie udało się uchwalić w Senacie uchwały popierającej lewaków a proponowanej przez marszałka Grodzkiego.

Wykop Skomentuj7
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka