Blog
głos emerytki, ADMINISTRACJO, PRZEGINASZ !!!
elig
elig jestem na emeryturze
70 obserwujących 2639 notek 1326048 odsłon
elig, 19 stycznia 2010 r.

Świt nowego purytanizmu

  Na ogół uważa się, iż czasy współczesne są nacechowane skłonnością do swobody obyczajowej, a nawet wręcz rozpusty.  Rzeczywiście, skąpo odziane panie reklamują wszystko, co sie da, w Internecie najbardziej popularne są strony poświęcone seksowi, na poboczach dróg "tirówki" ofiaruja swoje wdzięki; kręci się też filmy o nieletnich dziewczętach, które w galeriach handlowych kształcą się w najstarszym zawodzie świata.  Na ulicach miast można zobaczyć parady wyzywająco odzianych homoseksualistów, którzy udają, że są z siebie bardzo dumni.

  Wszystko to prawda, ale uważam, że wbrew pozorom, okres najwiekszego libertynizmu mamy już za sobą /lata 60-te i 70-te/ i zmierzamy w stronę nowego purytanizmu. Czemu tak sądzę?  Po pierwsze w historii zawsze epoki rozluźnienia obyczajów i czasy purytanizmu występowały naprzemiennie.  Po szaleństwach Borgiów nadszedł czas reformacji i kontrreformacji, a po libertyńskim Oświeceniu - surowa epoka wiktoriańska.  Od końca XIX wieku aż do końca lat 70-tych XX wieku obyczaje stawały sie coraz bardziej swobodne.  Potem jednak tendencja ta się załamała i rozpoczął się powolny zrazu odwrót.

  Pierwszym jego sygnałem była oczywiście epidemia AIDS.  Okazało się, że igrając z ogniem, można się poparzyć.  To zakończyło beztroską "rewolucję seksualną".  Ciekawe jest to, że elity udawały /i nadal udają /, że nic się nie stało, i że wciąż jesteśmy w latach 60-tych, podczas gdy wśród zwykłych ludzi zaczął pojawiac się sprzeciw, zwłaszcza wobec pedofilii.  Masowe kampanie przeciwko tego typu praktykom rozpoczęły sie w latach 90-tych i trwają do dzisiaj.  Po drugie, również i zachowanie elit zaczęło się powoli zmieniać.  Zorientowały się one, iż dalsze straszenie przeludnieniem i deprecjonowanie rodziny prowadzi prosto do wyludniania się krajów Zachodu.

  W efekcie różne panie "celebrities" , które w latach 60-tych i 70-tych opowiadały, jakie to one są wyzwolone i jak bardzo się samorealizują, w połowie lat 90-tych zaczęły nagle sławić macierzyństwo, chwalić się udanymi małżeństwami i promować wartości rodzinne.  Zaszła też zmiana w mentalności młodego pokolenia.  Znikła gdzieś ideologia "buntu młodzieży" /poświęciłam temu notkę "Zmierzch kultu młodości" TUTAJ/   Według artykułu "Co cenia dzieci Internetu" w ostatnim numerze "Wprost" /nr 4, 24,01.2010/ najważniejszą wartością jest rodzina, największym autorytetem rodzice, a życiową sprawą gruntowne wykształcenie.  Co wiecej trzy czwatre polskiej młodzieży chcialoby pracowac na swoim.

  Najistotniejsza jednak wydaje się rosnąca rola religii w życiu ludzi.  Wszyscy pamiętamy misjonarską działalność Jana Pawła II.  Jego dzieło kontynuuje Benedykt XVI.  W numerze 1 z 2010 r. tygodnika "Forum" ukazał się kontrowersyjny, lecz bardzo ciekawy artykuł "Wojna o Boga" ukazujący sukcesy w szerzeniu protestantyzmu oraz islamu.  Omówiłam go w notce "Nie należy sądzić po okładkach" /TUTAJ/ .  Nie trzeba dodawać, iż wszystkie te religie głoszą umiar i wstrzemięźliwość /a zwłaszcza islam/.  Tak więc, nadejście epoki purytanizmu obyczajowego wydaje sie bardzo prawdopodobne

 

Opublikowano: 19.01.2010 21:43.
Autor: elig
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

stara, tłusta, goła i wesoła (http://naszeblogi.pl/blog/196) (http://niepoprawni.pl/blog/6206) (http://obiektywnie.com.pl )

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • Niestety.... 2017.12.07 20:21 Mazurek: Komitet Polityczny PiS na stanowisko premiera wysunął...
  • Nie dałam się nabrać. Przecież Pan sam potwierdził, że podana w TVP wiadomość BYŁA...
  • O ile pamiętam, oni podpalali się i przeciw Diemowi i potem przeciw komunistom - w obu...

Tematy w dziale