78 obserwujących
2964 notki
1648k odsłon
1012 odsłon

Prezydent Andrzej Duda wykazał się wreszcie zdecydowaniem

Wykop Skomentuj20

w sprawie reformy Sądu Najwyższego. Powołał dziś [10.10.2018] 27 nowych sędziów SN. Zignorował przy tym zarówno orzeczenia NSA o wstrzymaniu wykonanie uchwał KRS, jak i skargę SN do TSUE. Prezydencki minister Paweł Mucha oświadczył, że;

  "przepisy ustawy o KRS zakładają uprawomocnienie tych decyzji Rady ws. powołań sędziów, wobec których nie złożono odwołań.

"Sądy w Rzeczypospolitej nie są powołane do tego, żeby zmieniać ustawy; nie ulega wątpliwości, że jeżeli chodzi o możliwość zmiany ustawy, to konstytucyjnie ta kompetencja w procesie ustawodawczym przypisana jest polskiemu parlamentowi" - zaznaczył Mucha.

Nie ulega więc wątpliwości - dodał - że "w takiej sytuacji, kiedy wpłynęły wnioski ze strony KRS, oparte o prawomocne uchwały zgodne z ustawą o KRS, pan prezydent był uprawniony do tego, żeby skorzystać z konstytucyjnie przypisanej mu prerogatywy, jaką jest powoływanie sędziów".

  W ocenie ministra, który był pytany przez dziennikarzy m.in. o to, dlaczego prezydent nie poczekał na orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości UE ws. przepisów ustawy o SN, nie ma żadnego uzasadnienia dla wstrzymywania przez prezydenta powołania nowych sędziów SN bądź dla czekania na "jakąkolwiek aktywność jakiegokolwiek innego organu". "Nie widzimy tutaj podstaw do tego, żeby ktokolwiek ingerował w zakres realizacji prerogatywy prezydenta" - zaznaczył." {TUTAJ}.

  Według portalu Naszdziennik.pl {TUTAJ}:

  "W końcu czerwca w Monitorze Polskim zostało opublikowane obwieszczenie prezydenta o wolnych stanowiskach sędziego w SN – do objęcia były 44 wakaty sędziowskie, w tym 16 w Izbie Dyscyplinarnej. Zgłoszenia nadesłało ok. 200 prawników. Poszczególnymi wnioskami zajmowały się zespoły KRS, po czym Rada wyłoniła kandydatury. Pod koniec sierpnia KRS wyłoniła łącznie 40 kandydatów na stanowiska sędziowskie w Izbie Dyscyplinarnej, Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego, Izbie Cywilnej oraz Izbie Karnej SN. W odniesieniu do Izby Dyscyplinarnej wyłoniono 12 kandydatów (4 miejsca pozostały na razie nieobsadzone). Na początku września przewodniczący KRS sędzia Leszek Mazur podpisał uchwałę Rady o przedstawieniu prezydentowi wniosku o powołanie 12 sędziów Izby Dyscyplinarnej SN. 20 września prezydent Duda powołał 10 osób na sędziów Izby Dyscyplinarnej SN.".

  W tym samym artykule portalu Naszdziennik.pl znajduje się pełna lista 27 nowych sędziów z opisem stanowisk jakie zajmowali oni uprzednio. Według moich obliczeń pozostało jeszcze 7 wakatów w SN. Decyzja prezydenta spotkała się ze sprzeciwem dotychczasowego rzecznika SN, Michała Laskowskiego. Powiedział on m.in.:

  "– Decyzja prezydenta była szybka. Bezpośrednio w zasadzie po przekazaniu dokumentacji z Krajowej Rady Sądownictwa prezydent podjął decyzję, wręczył nominacje dwudziestu siedmiu sędziom, w dodatku ignorując postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego o zabezpieczeniu, które właściwie oznaczały, jak to zrozumiałem, że należy wstrzymać się do czasu rozpoznania odwołań z nominacjami – powiedział sędzia Laskowski. Dodał, że „jeśli doszło do wręczenia nominacji, to właściwie te odwołania mają już charakter teoretyczny, czy historyczny, bo dokonało się to, co ktoś kwestionował”.{TUTAJ}.

  Brzmiało to jak przyznanie się do klęski. W dodatku oglądałam dziś Teleexpres. Pokazano w nim, jak dosłownie kilkanaście osób demonstrowało przed gmachem SN przeciw decyzji prezydenta. Wyglądało to żałośnie.

Wykop Skomentuj20
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka