Decyzja prezydenta, jak wszyscy widzimy, była szybka; bezpośrednio po przekazaniu dokumentacji z KRS prezydent wręczył nominacje dwudziestu siedmiu sędziom ignorując postanowienia NSA o zabezpieczeniu – powiedział rzecznik prasowy Sądu Najwyższego sędzia Michał Laskowski.
Prezydent Andrzej Duda powołał dwadzieścia siedem osób na sędziów Sądu Najwyższego – dziewiętnaście w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych, siedem w Izbie Cywilnej i jednego sędziego w Izbie Karnej. Spośród rekomendowanych do Izby Kontroli Nadzwyczajnej dwudziestu osób, jedna nie została powołana.
Polecamy: Andrzej Duda powołał nowych sędziów. Zignorował wniosek Sądu Najwyższego
– Decyzja prezydenta była szybka. Bezpośrednio w zasadzie po przekazaniu dokumentacji z Krajowej Rady Sądownictwa prezydent podjął decyzję, wręczył nominacje dwudziestu siedmu sędziom, w dodatku ignorując postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego o zabezpieczeniu, które właściwie oznaczały, jak to zrozumiałem, że należy wstrzymać się do czasu rozpoznania odwołań z nominacjami – powiedział sędzia Laskowski. Dodał, że „jeśli doszło do wręczenia nominacji, to właściwie te odwołania mają już charakter teoretyczny, czy historyczny, bo dokonało się to, co ktoś kwestionował”.
– Jest pytanie o stosowność takiego postępowania i stosowność sygnału, który się wysyła w ten sposób społeczeństwu, co do tego jak odnosić się do orzeczeń sądu – dodał.
Zobacz: Sąd Najwyższy zawiesza przepisy ustawy autorstwa PiS. Kieruje pytania do TSUE
W końcu czerwca w Monitorze Polskim zostało opublikowane obwieszczenie prezydenta o wolnych stanowiskach sędziego w SN – do objęcia były czterdzieści cztery wakaty sędziowskie, w tym szesnaście w Izbie Dyscyplinarnej. Zgłoszenia nadesłało około dwustu prawników. Poszczególnymi wnioskami zajmowały się zespoły KRS, po czym Rada wyłoniła kandydatury.
Pod koniec sierpnia KRS wyłoniła łącznie czterdziestu kandydatów na stanowiska sędziowskie w Izbie Dyscyplinarnej, Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego, Izbie Cywilnej oraz Izbie Karnej SN. W odniesieniu do Izby Dyscyplinarnej wyłoniono dwunastu kandydatów (cztery miejsca pozostały na razie nieobsadzone).
Na początku września przewodniczący KRS sędzia Leszek Mazur podpisał uchwałę Rady o przedstawieniu prezydentowi wniosku o powołanie dwunastu sędziów Izby Dyscyplinarnej SN. 20 września prezydent Duda powołał dziesięć osób na sędziów Izby Dyscyplinarnej SN. Prezydent nie powołał wtedy – mimo rekomendacji Rady – dwóch osób. W poniedziałek do Kancelarii Prezydenta trafiły zaś uchwały KRS dotyczące rekomendacji na stanowiska sędziowskie do pozostałych trzech izb SN.
Czytaj: Sędziowie SN niezadowoleni z decyzji prezydenta Dudy. "Nie orzekam do wyroku TSUE"
Sędzia NSA Sylwester Marciniak pytany we wrześniu, czy udzielone zabezpieczenie uniemożliwia mianowanie wskazanej w uchwale osoby na sędziego SN, wskazał w odpowiedzi, że z przepisów ustawy o KRS wynika, że ci kandydaci, których odwołania zostaną rozstrzygnięte na ich korzyść, będą „podlegali rozpoznaniu przy kolejnych wolnych etatach sędziowskich i obwieszczeniach o wolnych stanowiskach sędziowskich”.
Źródło: PAP
KW
© Artykuł jest chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie tylko pod warunkiem podania linkującego źródła.



Komentarze
Pokaż komentarze (109)