Właśnie przeczytałem, że rozważana jest dymisja wicepremiera Grzegorza Schetyny. Jednego z najważniejszych polityków PO, którego nazwisko przewija się przez akta tzw. Afery Hazardowej. Najwyraźniej Rząd i jego pijarowscy pomagierzy rozważają poświęcenie kilku dosyc istotnych figur byle tylko się pozbyc niewygodnego policjanta Kamińskiego. Zamiar jaki się wyłania jest iście diaboliczny. Odsunąc chwilowo na bok chłopców z ferajny, tylko i wyłącznie po to żeby dokonac politycznej egzekucji na człowieku, który okazał się realnym zagrożeniem dla... sondaży.
Bardzo wielu komentatorów sympatyzujących z poglądami towarzystwa z Czerskiej podniosło wrzask, że CBA i jej szef to zagrożenie dla państwa. Chciałoby się zapytac o jakie państwo chodzi, drodzy Panowie i Panie? O Polskę czy o republikę kolesi? Wspólną sprawę tych wszystkich Zbynków, Mirków i innych Misiaków? Ja wiem, że trawestując Bareje, "wszystkie Ryśki to fajne chłopaki", jednakże od tej fajności zaczyna się robic z lekka nieświeżo.
Na stronach "Rzeczpospolitej" zamieszczono kolejny pamflet niezłomnego Waldemara Kuczyńskiego. Szalony Waldo daję z siebie wszystko. Od kilku już lat bezskutecznie zachodzę w głowę co ten Kaczyński mu zrobił, że Waldo go tak nienawidzi? Niby facet się zna i ma nawet jakiś tytuł naukowy. Niby wie co mówi. Tylko dlaczego jego tekst ocieka przymiotnikami "pisowski" i rzeczownikami "kaczyzm".Czy to są narzędzia poważnego analityka? Czy Rzepa nie ma litości dla starszego pana? Czy redaktorzy Janke i Lisicki nie powinni się powstrzymac od podawania pomocnej dłoni człowiekowi, który za wszelką cenę chcę się skompromitowac? Panowie! To co robicie z tym nieszczęśnikiem jest jak asystowanie przy intelektualnej eutanazji. Dajcie spokój.
Pozdrawiam


Komentarze
Pokaż komentarze (3)