Po dwa ustawione mecze z 2. ligi belgijskiej i szwajcarskiej, po jednym z 1. ligi tureckiej i chorwackiej. To na początek. Łącznie ok. 200 spotkań, ponoć, pod okiem niemiecko-szwajcarsko-angielskiej policji.
Dla jednych szok, drugich ogarnia śmiech. A ja się cieszę. Pierwszy raz w piłkarskim świecie wyprzedziliśmy Europę. Co prawda w korupcji, ale zawsze. Skorumpowane kluby: Niemcy, Belgia, Szwajcaria, Chorwacja, Słowenia, Turcja, Węgry, Bośnia i Hercegowina, Austria. Dodatkowo Ligi - Mistrzów i Europejska. W rankingu FIFA tylko Belgia i Austria za Polską. "Fryzjer" może mieć zatem powody do dumy. Wszak w mediach europejska afera nosi miano największego skandalu futbolowego wszech czasów.
"Leczenie" zamieszanych w megaprzekręt klubów odbywa się jednak szybciej, aniżeli w Najjaśniejszej. W trymiga ujawnia się listy sprzedanych meczów, do prokuratury w Bochum napływa coraz więcej wniosków. Widać zaangażowanie, chęć rehabilitacji.
A w Polsce jak to w Polsce - sporadycznie, a przestępców [nie tylko na tle piłkarskim] mnóstwo. U nas zaangażowania brak. Zatem, paradoksalnie - nam do Europy daleko. Jeszcze jakieś 20 lat, a może i więcej.
P.S. Ech...
Człowiek, piłka nożna, kabaret i, w mniejszym stopniu, polityka - to moje życie.
Online:
All:
Zamieszczone na tej stronie wszystkie notki należą do autora tego bloga i mogą być kopiowane do użytku publicznego tylko za jego zgodą.
Myśli Studenta
Utwórz swoją wizytówkę
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Rozmaitości