Nie pisałem w 1. rocznicę mojego blogowania w s24.pl - był tylko P.S. w Smudy szeroko oczy otwarte.Niech zatem ten wpis będzie małym podsumowaniem.
Notka numer 100. Wyznaję zasadę, że nie należy się za bardzo chwalić, bo z tego rodzi się arogancja wobec bliźniego i widać własny czubek nosa. Niemniej jednak moje motto brzmi: jak sam siebie nie docenisz, to nikt cię nie doceni. Więc się doceniam.
Fajnie tu. Ciekawi ludzie. Nawet ci, którzy już dawno spisali blog studenta na straty.
Jestem dumny z siebie - ok. 1/4 notek lądowało na SG, a jedna z nich - Jutro 13 grudnia - była w pierwszej trójce. Dziękuję. Może to głupie, ale dla mnie istotne. Jest motywacja i są chęci.
Wiem, że nie wszystkie moje wpisy są trafne. Są też blogerzy, którzy mnie nie lubią, choć tak naprawdę nic o mnie nie wiedzą i nigdy nie mieli okazji pogadać ze mną na żywo. Trudno - ja nie cukierek.
I ostatnia kwestia - student i wszystkie stereotypy z nim związane. Ale nie będę się powtarzał.
Dziękuję wszystkim za wszystko i wszystkich za wszystko złe przepraszam. Mam nadzieję, że jeszcze trochę w salonie pogadamy :)
P.S. Przed opublikowaniem tej notki: 20342 odwiedzin i 718 komentarzy na moim blogu. Z serca dziękuję.
Człowiek, piłka nożna, kabaret i, w mniejszym stopniu, polityka - to moje życie.
Online:
All:
Zamieszczone na tej stronie wszystkie notki należą do autora tego bloga i mogą być kopiowane do użytku publicznego tylko za jego zgodą.
Myśli Studenta
Utwórz swoją wizytówkę
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Rozmaitości