z dedykacją dla Panny Wodzianny
Od zawsze ze mną był...
First, moje oczy ujrzały go
Kiedy pierwszy raz
Sięgnąłem głową
Do parapetu i mogłem
Wyjrzeć przez okno
Zapytałem wtedy:
- mamo! co to jest?
- to jest komin - odpowiedziała
***
Był przy mnie zawsze...
Kiedy dostałem pierwszą
Pałę w podstawówce
***
Kiedy cierpiałem:
Z powodu dziewczyny
Kiedy Polacy przegrali mecz
***
Mmijałem go codziennie
W drodze do szkoły
Nic nie mówił
Tylko patrzył
Tak zwyczajnie patrzył
***
Mój komin...
Człowiek, piłka nożna, kabaret i, w mniejszym stopniu, polityka - to moje życie.
Online:
All:
Zamieszczone na tej stronie wszystkie notki należą do autora tego bloga i mogą być kopiowane do użytku publicznego tylko za jego zgodą.
Myśli Studenta
Utwórz swoją wizytówkę
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Rozmaitości