z dedykacją dla Panny Wodzianny
Od zawsze ze mną był...
First, moje oczy ujrzały go
Kiedy pierwszy raz
Sięgnąłem głową
Do parapetu i mogłem
Wyjrzeć przez okno
Zapytałem wtedy:
- mamo! co to jest?
- to jest komin - odpowiedziała
***
Był przy mnie zawsze...
Kiedy dostałem pierwszą
Pałę w podstawówce
***
Kiedy cierpiałem:
Z powodu dziewczyny
Kiedy Polacy przegrali mecz
***
Mmijałem go codziennie
W drodze do szkoły
Nic nie mówił
Tylko patrzył
Tak zwyczajnie patrzył
***
Mój komin...


Komentarze
Pokaż komentarze (3)