Mam jutro dwa egzaminy na drugim kierunku - Historia Rosji o 8:00 i Międzynarodowe stosunki gospodarcze - o 10:00.
Szczęście, że tydzień temu zaliczyłem zerówkę z angielskiego - pierwszy termin jutro o 9. w olsztyńskim Studium Języków Obcych.
Z Wydziału Humanistycznego do SJO jedzie się jakieś 15-20 minut. Ale, że warmińsko-mazurskie jest od dziś w stanie zimowych ferii i mniejszej częstotliwości krążenia autobusów - mógłbym nie zdążyć.
Skrobię o tym dlatego, by zachęcić salonowiczów do wspomnień z czasów studenckich. Pomożecie?
***
Sesja to fajny okres w życiu żaka. Można się wyspać, spokojnie zrobić obiad i równie na luzie zjeść. Jest też czas na sprzątnięcie artystycznego nieładu na stancji. To ostatnie szczególnie, kiedy trzeba się uczyć ;)
***


agpaw
[20:26] P.S. A teraz będę się uczył na jutrzejsze egzaminy. Taki przynajmniej mam plan...


Komentarze
Pokaż komentarze (37)