Szwedzkim lekarzom z Goeteborga udalo sie dokonac przelomu w medycynie,a konkretnie w gineklogii.Otoz po raz pierwszy w historii kobieta,ktorej przeszczepiono macice,urodzila dziecko.Co prawda z komplikacjami,bo dzieki cesarskiemu cieciu,ale przyszedl na swiat zdrowy chlopiec.Urodzil sie wczesniej,w 32 tygodniu ciazy,to rowniez bylo komplikacja,jednak wszystko dobrze sie skonczylo.Stalo sie to we wrzesniu,szpital zwlekal z poinformowaniem o tym opinii publicznej chcac miec pewnosc,ze cala sytuacja dotarla do szczesliwego konca.Profesor Branstroem z uniwersytetu w Goeteborgu powiedzial ze "Zarowno matka jak i dziecko czuja sie dobrze i ze teraz sa juz w domu".Wlasnie on przeprowadzil zabieg.
35 letnia kobieta,nie majaca wlasnej macicy,zaszla wczesna wiosna w ciaze po tym,gdy wszczepiono jej macice 61 letniej przyjaciolki rodziny.Nie tylko jejgdyz szwedzccy naukowcy wykonali podobna transplantacje jeszcze osmiu innym kobietom.Niektore z nich tez nie mialy tego organu,inne utracily go na skutek nowotworu.Jedna lekarze musieli usunac na skutek infekcji,druga z powodu krwawienia.Siedem z kobiet probowalo zajsc w ciaze dzieki wlasnym komorkom jajowym,ktore zostaly zaplodnione w probowce.Jak widzimy nie wszystko gladko poszlo,bo udalo sie w jednym przypadku,ale nawet ten jeden zakonczony sukcesem przypadek jest przelomem dajacym nadzieje na przyszlosc.Jest to bez watpienia ogromny krok do przodu,wysilek i doswiadczenie lekarzy przybliza medycyne do momentu,gdy podobne proby beda konczyc sie powodzeniem.Kazdy poczatek jest trudny,a nawet ten konczacy sie polowicznym sukcesem motywuje do dalszych badan.
Chlopiec,ktory sie urodzil,wazyl 1.775 gramow i mierzyl 40 centymetrow.Lekarka,chirurg z uniwersyteckiego szpitala Liza Johannesson oswiadczyla :" Narodziny to bylo zapierajace dech w piersiach uczucie,moment,bylo to jakbym sama urodzila wlasne dziecko,nikt nie mogl uwierzyc w to co sie stalo, do samego konca byla niepewnosc,czy wszystko sie dobrze skonczy".Rodzice byli przeszczesliwi i wdzieczni.
Naukowcy z Goeteborga prowadzili badania w ty obszarze od 15 lat,ale jeszcze nigdy,po takiej transplantacji,nie doszlo do szczesliwych narodzin.Takze gdzieindziej,probowano bowiem dwa razy w Arabii Saudyjskiej i raz w Turcji.Dzisiaj,w niedziele,ukazuje na ten temat obszerny artykul w angielskim magazynie medycznym "The Lancet".
Coz,ze we Szwecji,na pewno ta metoda bedzie rozwijana i kiedys zacznie byc stosowana na calym swiecie.Z pewnoscia uszczesliwi wielu rodzicow.


Komentarze
Pokaż komentarze (5)