Niżej w filmiku mamy analizę przekrętu inflacyjnego.
Metoda jest prosta: fałszują oficjalne dane, zaniżając podawany procent inflacji; faktyczne wpływy do budżetu z podatków są wyższe od podawanych, bo są realnym procentem od inflacji; rząd waloryzuje tylko te grupy pracowników budżetowych, które to sobie wywalczą, a i tak waloryzacja jest co najwyżej do fałszywie podawanej inflacji. Tym sposobem rząd ma ekstra ukryte dochody z realnej inflacji.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)