Faszyści dzisiejsi wypracowali sobie metodę ataku na opozycję, kiedy to organ państwowy/partyjny atakuje jako niewidzialna ręka: nie wiadomo kto, nie wiadomo jak, nie wiadomo dlaczego. Dzięki temu złoczyńcy czują się bezpieczni, podczas czynienia zła.
Dzisiaj ta metoda jest już rozpowszechniona i z upodobaniem stosują ja rozmaici agenci w rozmaitych instytucjach/serwisach. To typowa korozja państwa.
Rozejrzyjmy się wokół (a nie trzeba daleko patrzeć) - kto jeszcze nagminnie stosuje taką metodę - 'atak z partyzanta' ?


Komentarze
Pokaż komentarze (2)