Warto wiedzieć jak rozwija się sytuacja wojenna w obszarach przygranicznych Rosji. Nie chodzi o straszenie, chodzi o wiedzę. W różnych miejscach może to wyglądać różnie, chociaż mogą być niektóre podobieństwa.
Uwidoczniła się nowa siła antyputinowska w Rosji - to coś nowego. I jest pytanie, jak to się rozwinie, czy to tylko punktowy incydent, czy ma szersze zaplecze w Rosji? Oraz jak na to zareaguje Kreml, bo taki przykład może chwycić nie tylko w obszarach przygranicznych z Ukrainą ?


Komentarze
Pokaż komentarze