To mnie odpręża w te dni, gdy oprawcy z męczących mediów chcą nas stłamsić, by złamać ducha ludzi, bez dystansu do spraw rozmaitych.
A tu niżej macie luzik i dźwięki bez męki:
Dodatkowo (by nie zgubić z pola widzenia), w kontrapunkcie, drobny gadgecik, który mi się spodobał, ze względu na sprytną konstrukcję, znacznie niwelującą podbicie w użyciu (a to z uwagi na zmniejszenie ramienia momentu sił).


Komentarze
Pokaż komentarze