Waga ciężka rozmówców i ważne kwestie poruszane:
W końcówce padło pytanie: jak się skończy ta wojna, jakie warunki pokoju ?
Dobrej odpowiedzi wydaje się - nie ma.
Ale mimo to, bedę forsował przedstawioną wcześniej swoją koncepcję. W skrócie: aby każda tu wojenna strona miała powód do przedstawiania swego zwycięstwa, to musi wejść rozjemca na tereny anektowane. Aby rozjemca zechciał i miał powód wejść, to musi coś dać i coś otrzymać. I te 'cosie' powinny być długotrwałe i opłacalne dla wszystkich.
Twierdzę, że rozjemcą powinny być Chiny, bo dadzą radę politycznie/gospodarczo pocisnąć i Rosję i Ukrainę. Chinom może się to opłacić, a Amerykanie muszą przełknąć tę żabę, bo inaczej nie będzie pokoju, Opisywałem to wcześniej w kilku notkach.


Komentarze
Pokaż komentarze