Myślę, że Lasek nie znajdzie realnych argumentów do likwidacji CPK. A wszystkie jego słowotoki sprowadzą się do stwierdzenia: 'nie, bo nie'; albo -w wersji soft -do powolnej obstrukcji projektu. A to ludzie odczytają, jako wykonywanie woli Berlina, likwidującego konkurencję.
A wtedy, co Polska powinna zrobić, to zlikwidować ten rząd, a przy okazji również ekipę sejmu (bo to ekspozytura cywilizacji dzikiego stepu, z tymi plemionami, wodzusiami i religią sejmową). Czas na cywilizację łacińską w Polsce.



Komentarze
Pokaż komentarze