Dobrych pomysłów mocarstwa nie ujawniają (https://www.youtube.com/watch?v=f_3nquK8k8M)
W 'gorączce złota' mocno zarabiali sprzedawcy szpadli.
Ale zastanawiam się, na co Polska powinna stawiać? Bo na każdej wojnie wielu traci, ale niewielu wiele zyskuje.
Co powinniśmy już dzisiaj projektować/testować/produkować ?
I wychodzi mi, że po wojnach najlepiej będzie się sprzedawał militarny sprzęt i systemy przeciw -rakietowe/dronowe.
Dalej: sprzęty do odsalania wody, oczyszczania wody itp. ; sprzęty sanitarne; modułowe segmenty mieszkalne; zrobotyzowane maszyny rolnicze; systemy sterujące pojazdami i innymi maszynami - AI; sprzęty medyczne i leki; zdalne szpitale. Do wożenia tych sprzętów przydadzą się samoloty-drony transportowe.
A może jeszcze dałoby się sprzedawać kompletne mini-fabryki, coś jak drukarki, do realizacji gotowych programów produkcyjnych - aby szybko w prymitywnych warunkach zadziałała wyrafinowana produkcja, sterowana zdalnie.
Generalnie sprzedadzą się najlepsze konstrukcje, które można szybko przewieźć samolotem w różne obszary i kosztują w racjonalnych cenach.
Pomyślcie przedsiębiorcy z kasą i koneksjami, co da się wyeksportować z Polski do krajów potrzebujących i posiadających jeszcze złoto i kryptowaluty.

Dystans lotu Mallardem:



Komentarze
Pokaż komentarze (4)