znalezione w sieci;
Dynamika PKB w grupie państw Europy Środkowo-Wschodniej (CEE7) powinna wzrosnąć do 2,2 proc. w 2014 roku z 0,9 proc. według prognoz na rok 2013. Taki wzrost będzie możliwy dzięki inwestycjom i malejącym deficytom fiskalnym - prognozują analitycy Erste Group.
Dynamika PKB w regionie będzie dwukrotnie wyższa niż prognozowana dla strefy euro. Co ważniejsze, struktura czynników wpływających na wzrost będzie bardziej zrównoważona, co przyczyni się do stabilizacji jego dynamiki. Rok 2014 będzie pierwszym rokiem od nadejścia kryzysu, kiedy odnotowywać będziemy wzrost inwestycji w każdym państwie - uważa Juraj Kotian, szef CEE Macro/FI Research w Erste Group.
Według analityków Erste deficyty fiskalne będą w dalszym ciągu maleć, a rachunki bieżące pozostaną pod kontrolą. Poza Chorwacją i Serbią, wszystkie państwa Europy Środkowo-Wschodniej powinny być w stanie spełnić kryteria z Maastricht dotyczące ograniczenia dopuszczalnego deficytu fiskalnego do 3 proc. PKB.
- W ubiegłe lato Węgry i Rumunia wyszły z procedury nadmiernego deficytu, a Czechy i Słowacja mają zostać zwolnione z jej wdrażania w tym roku. Przed zwolnieniem Słowacja zapewne zostanie poproszona przez Komisję Europejską o przekazanie bardziej szczegółowych planów na dalszą konsolidację. Polsce pozostał jeszcze rok, ale w budżecie na 2014 rok powstanie nadwyżka ze względu na nadzwyczajne przychody wynikające z przejęcia portfela obligacji skarbowych z OFE - ocenił Kotian.
W wielu państwach Europy Środkowo-Wschodniej stopy procentowe są na rekordowo niskich poziomach. Pierwszych podwyżek stóp procentowych nie należy spodziewać się przed końcem lata do tego czasu niektóre banki centralne mogą kontynuować luzowanie polityki pieniężnej. Ograniczenie skupu aktywów zostało już w znacznym stopniu uwzględnione w cenach obligacji państw Europy Środkowo-Wschodniej, dlatego przewiduje się jedynie nieznaczny wpływ na warunki finansowania państw grupy CEE7.
- Wygląda na to, że proces ograniczania skupu aktywów będzie uważnie kontrolowany. Fed będzie starał się uniknąć raptownych skoków rentowności amerykańskich papierów skarbowych, aby nie zakłócić trwającego ożywienia gospodarczego. To również ogranicza ryzyko wzrostu rentowności obligacji państw Europy Środkowo-Wschodniej i dlatego prognozujemy bardzo nieznaczny wzrost o ok. 20-70 punktów bazowych w przyszłym roku - tłumaczy analityk.
Polska: W Polsce trwa drugi najdłuższy okres stabilizacji stóp na rekordowo niskich poziomach. Jak dotąd najdłuższy okres utrzymywania stóp procentowych bez zmian miał miejsce w trakcie kryzysu (w 2009 i 2010 roku), kiedy przez 19 kolejnych miesięcy Polska nie wprowadzała zmian do przyjętej polityki. Według wyjściowego scenariusza analitycy Erste Banku spodziewają się pierwszej podwyżki stóp w IV kw. 2014 roku. Stopy mogą pozostać na obecnym poziomie dłużej, jeżeli inflacja utrzyma się na niskim poziomie. Aby pobić rekord najdłużej utrzymywanej polityki, stopy musiałby pozostać na obecnym poziomie do marca 2015 roku, co jest możliwe, jeżeli w dalszym ciągu będziemy mieli do czynienia z niską inflacją. Byłby to również najdłuższy okres z rekordowo niską stopą krótkoterminową (WIBOR 3M).
Chorwacja: Analitycy Erste Group uważają, że reakcja chorwackiego rządu na cele fiskalne Komisji Europejskiej będzie decydującym czynnikiem wpływającym na rating oraz koszt finansowania, jak również specyfikę reform strukturalnych i bardziej rozważną politykę fiskalną. Procedura nadmiernego deficytu ma szansę wprowadzić trochę konsolidacji, ale również - co ważniejsze - kilka konstruktywnych reform strukturalnych, owocując jednocześnie odpowiednią równowagą pomiędzy wyższymi obciążeniami podatkowymi a niezbędnymi cięciami wydatków o charakterze trwałym.
Czechy: Jednym z najważniejszych wydarzeń w nadchodzącym roku będzie koniec ograniczeń fiskalnych. Były one głównym powodem recesji z jaką mieliśmy do czynienia od IV kw. 2011 roku do I kw. 2013 roku. Kolejne potencjalnie ważne wydarzenie może być związane z partią ANO, która ma szansę wejść w skład następnej koalicji. Najbardziej sporne kwestie, takie jak podatki, odkładane są "na potem", powodując potencjalne napięcia w rządzie.
Węgry: "Nieortodoksyjna" polityka węgierskiego rządu może pozostać najważniejszym czynnikiem w 2014 roku. Wybory parlamentarne na wiosnę 2014 roku będą również ważnym wydarzeniem nadchodzącego roku. Według najnowszych sondaży obecny rząd zapewne pozostanie u władzy. Niemniej jednak analitycy Erste Group nie wykluczają, że po wyborach może nastąpić zacieśnienie polityki fiskalnej ze względu na różne rodzaje ryzyka, związanego z utrzymaniem deficytu poniżej 3 proc. PKB w przyszłym roku - od tego najprawdopodobniej uzależniony zostanie dalszy napływ funduszy unijnych, a więc stanie się to sprawą priorytetową dla rady ministrów. Z drugiej strony nie powinniśmy zapominać o tym, że rząd planuje dalszą pomoc osobom spłacającym kredyty hipoteczne zaciągnięte w walutach obcych, co może mieć duży wpływ na sektor bankowy, forinta i gospodarkę ogółem.
Rumunia: Rumunia ma jeszcze dwa lata na wydanie środków asygnowanych przez Komisję Europejską w związku z ramami finansowymi na lata 2007-2013. Według modeli wykorzystywanych przez Erste Group, pełna absorpcja unijnych funduszy strukturalnych i spójności na lata 2007-2013 (19,2 mld EUR) może przełożyć się na wzrost PKB do 4 proc. po 2015 roku. Według analityków Erste Group strumień napływających unijnych funduszy strukturalnych w ujęciu rocznym zwiększy się do 5 mld EUR w 2014 roku z 3 mld EUR prognozowanych na rok 2013. Rumunia w dalszym ciągu będzie skokowo reformować sektor publiczny i prywatny. Wybory prezydenckie bez wątpienia będą ważnym wydarzeniem politycznym w nadchodzącym roku.
Ostatnia prosta kampanii wyborczej to zapewne przełom listopada i grudnia, o ile prezydent Basescu wykorzysta przysługujące mu prawo konstytucyjne do przesunięcia jej o dwa miesiące (okres zawieszenia w 2012 roku). Równie interesujące będą wybory do Parlamentu Europejskiego w maju, w których o mandaty walczyć będą obie rządzące partie (socjaldemokraci i liberałowie). Jak zwykle należy spodziewać się pewnego zamieszania politycznego, zwłaszcza w latach wyborów - nie tylko w Rumunii, ale i na całym świecie. Niemniej jednak, warunkiem utrzymania zaufania inwestorów jest zapewnienie stabilizacji politycznej.
Słowacja: Głównymi wyzwaniami przed jakimi stanie Słowacja w nadchodzącym roku będą trwająca konsolidacja fiskalna oraz kwestia długu publicznego. Rząd planuje ograniczyć nominalny deficyt budżetowy do 2,6 proc. PKB w przyszłym roku, ale prognozuje wzrost deficytu strukturalnego (ponieważ konsolidacja przeprowadzana jest głównie przy pomocy rozwiązań jednorazowych i tymczasowych). Z tego względu Słowacja może nie uzyskać zgody na wyjście z procedury nadmiernego deficytu, o ile nie przedstawi planu dalszej konsolidacji. Dług publiczny zbliża się również niebezpiecznie do poziomów ustalonych w przepisach dotyczących ograniczania zadłużenia. Przekroczenie tych poziomów spowoduje automatyczne cięcia i inne sankcje. Do końca 2013 roku dług może zbliżyć się do 55 proc. PKB. Przekroczenie tego progu spowoduje cięcia wydatków rządowych o 3 proc. we wszystkich obszarach. Możliwe jest również przekroczenie progu 57 proc. do końca przyszłego roku, co zobliguje rząd do przygotowania zrównoważonego budżetu na kolejny rok.
Serbia: Analitycy Erste Group uznają spodziewane rozpoczęcie negocjacji akcesyjnych w styczniu 2014 za jedno z najważniejszych wydarzeń w całym roku. Dzięki temu Serbia będzie w dalszym ciągu realizować plan akcesji do UE, a zachęty do przeprowadzania reform strukturalnych będą silniejsze, przyczyniając się do większej stabilizacji makroekonomicznej i politycznej, co również zapewni bardziej atrakcyjne perspektywy dla bezpośrednich inwestycji zagranicznych.


Komentarze
Pokaż komentarze (10)