Bloger Andrzej Madejewski popełnił był notkę pod tytułem „Religia jest karykaturą Boga”:
https://www.salon24.pl/u/opatow/1500088,religia-jest-karykatura-boga
Wystarczyłoby, dla ocenienia jej wartości merytorycznej, wczytać się w pochwalne komentarze (jedyne zamieszczone) dwojga wielkich znawców zagadnień Boga i religii: @gini oraz @Eternity. Ja pragnąłem jednak zapoznać się z argumentami autora. Przeczytałem więc i skomentowałem jego pointę:
"Dogmaty, katechizmy, rytuały i tzw. sakramenty nie prowadzą do Boga, do Niego może jedynie powadzić Duch Miłości objawiony przez miłosierdzie i współczucie." =============== Jeśli się kogoś kocha, pragnie się wiedzieć o nim jak najwięcej. A tę wiedzę zdobywa się właśnie m.in. poprzez dogmaty i katechizm. A sakramenty to widoczne znaki Łaski Bożej, o co więc kaman? To samo dotyczy rytuałów. Jednym słowem, przytoczone zdanie to pusta myśl w atrakcyjnym opakowaniu. Niektórzy dają się zwieść...
Nie jestem w stanie zapamiętać wszystkich autorów durnych tekstów na Salonie poruszających tę tematykę, toteż w ułamku sekundy odczułem zaskoczenie, gdy próbę zamieszczenia komentarza zablokował napis: „Nie możesz komentować na tym blogu”, czy coś w tym rodzaju.
No, tak! Gościu musiał mnie już kiedyś, odczuwszy wielką trwogę przed jakimś moim komentarzem, zablokować mnie! Z pewnością chodziło o ocenę jego tekstu o Bogu, religii, czy coś w tym rodzaju. A w takim przypadku (jak i w każdym innym) mogła to być moja kpina ale nigdy chamstwo! Może chodziło o kpinę z wizytówki autora, która to wizytówka musiała na przykład rażąco korelować z treścią jego konkretnej notki. Oto bowiem pan Madejewski pisze o sobie:
„Zdenerwujecie się, jak napiszę, kim jestem. Dlatego oszczędzę cierpienia i nie napiszę!”
Nie znoszę wydumanej oryginalności wciskanej na siłę! Nic na to nie poradzę…
Pogrzebałem jednak głębiej. I co się okazało? W charakterystyce blogera Andrzeja Madejewskiego figurują liczby:
Obserwujących – 0
Notki – 14
Odsłon – 3592
Policzyłem! Sumując liczbę odsłon pod każdą notką otrzymałem liczbę 2599 (sic!) Może więc gościu zmienił nick? Ale nie konto! Nie wiem, nie znam się! Jeśli jednak miało to miejsce, skłamał! Nie oszczędził bowiem cierpienia czytelnikom…XDDDDDDD


Komentarze
Pokaż komentarze (4)