Skąd w was tyle determinacji...?
Pytam serio. Ewentualne odpowiedzi, być może pomogą mnie Erykowi , czy innym osobom sceptycznie oceniajacym działania J.Kaczynskiego w zrozumieniu jego samego oraz jego zwolennikow. Pod warunkiem oczywiście ,ze nie skonczy się na li tylko bezpardonowym ataku na autora pytania za to ,ze je w ogole zadał.
Dlaczego pytam o Kaczynskiego a nie np. Tuska? Zauwazyłem ,ze jeżeli ktos pisze na Salonie krytycznie wobec kogos z obecnej ekipy rządowej czy spoza PiS-u niewielu jest obronców drących szaty czy rzucajacych się do oczu. Jest pewnie kilku blogerow ,którym wszystko kojarzy się z atakiem na PO ale jest ich stosunkowo niewielu( w porownanu z zaciągiem J.K.)
Poza tym nie widze,żeby u blogerow sprzyjających Platformie czy JKM , czy nawet SLD-kom, widniały fotografie Tuska w Legii Honorowej, Korwina na białym koniu czy Napieralskiego ratującego dziewczynke z pozaru.Wielu zaś blogerow mocno akcentuje swoją lojalnosc wobec PiS wklejając fotki J.Kaczynskiego za sterem ,czy w innych pozach wypisując hasła „skonczyła się miarka głosuje na Jarka" i temu podobne.(na Komorowskiego jakos tez nie wpadam). Nie potepiam tego bynajmniej , ale probuje zrozumieć ten fenomen. Stąd to pytanie.Być może kiedy poznam odpowiedz na nie ,będą nastepne i z kazdą chwilą będziemy blizej prawdy i zrozumienia .
Jeszcze jedno, jest grupa ludzi ,która nie dopuszcza zadnej krytyki J.K. , argumentując ,ze każde jego potkniecie jest efektem spiskow i knowań „czynnikow zewnetrznych.” Odnosi się wrazenie,ze funcjonuje wsród nich cos na kształt dogmatu o nieomylnosci prezesa.To tez jest nie dla wszystkich zrozumiałe. A zatem odpowiedzcie proszę szczerze...
Skad w was tyle ...nie wiem jak to okreslic,żeby nikogo nie urazić ...miłosci ,...uwielbienia czy zaufania do tego człowieka...? Było nie było polityka-a ci jak wiadomo nie cieszą się w społeczenstwie największym szacunkiem...
Czy wierzycie ,ze jest nieomylny czy to tylko wrazenie osob nazwijmy to „z zewnątrz”?
Acha...i jeszcze jedno....skąd w was ta niezachwiana pewnosc ,ze to własnie wy macie racje.Ze to Pan Jarosław ze swoimi zagonami stoi po stronie prawdy...? I nikt inny! Nie obawiacie sie,ze tak jak znaczna wiekszosc Polakow , tak i wy możecie być narzediem w rekach sztabowcow PiS? Wszak przy tak zdecydowanie bezkrytycznym podejsciu do Prezesa jestescie materiałem idealnym. Można by było majtac wami na prawo ,lewo w doł i w gore...Nie boicie się?
Ja Eryk Wiking jestem osobą pełnoletnia i za kazdym razem odchodząc od urny wyborczej po wrzuceniu karteczki zastanawiam się czy tym razem aby nie popełnłem błedu...Wy wydajecie się być tego mechanizmu obronnego pozbawieni...Albo skrywacie go głeboko .. Dlaczego ? ...Nie macie watpliwosci?
Tylko nie odpowiadajcie mi proszę starym – To jest człowieku wojna!!!
Bo jeżeli tak, to toczy się ona przede wszystkim w waszych głowach....
...jak mawia znajomy Arab ze sklepu na dole , patrząc rozmowcy głeboko w oczy...
-”...hmm...?...men....?...tink abadit...!
Z wyrazami szacunku
Eryk Wiking




Komentarze
Pokaż komentarze (57)