Wszyscy liczacy na ogolnonarodową refleksje na okoliczność tragicznych wydarzen 2010 roku...Zapomnijcie.
O żadnym pojednamiu nie ma mowy i nie będzie jeszcze długi czas.
Dziennikarze, bloggerzy i wszyscy ,którzy zajmujecie się analizowaniem polskiej rzeczywisctosci , wywracaniem jej na nice w kontekscie ostatniej zimnej wojny domowej –odpuście...Wasz wysiłek intelektualny jest bezuzyteczny ...Kończcie z elaboratami, interpretacjami, egzegezami słow przywodcow partyjnych i ich zagonczykow. Miedzy bajki włozcie marzenia o wygasnieciu wojny polsko-polskiej.
Czas powiedziec głosno to o czym wszyscy wiedzą... To , co wszyscy widzą od dawna , choć wielu jeszcze probuje zakrzyczec własne mysli ...Probuje uderzac w tony politycznej poprawnosci , szukając bardziej pomyslnych , kompromisowych scenariuszy... Nic z tego...Daremny trud Panie i Panowie ...
Pokoj w Polsce jest niemozliwy...!
Dlaczego?
.
...kto o zdrowych zmysłach jeszcze wierzy (naprawde a nie dla potrzeb naukowych rozwazan) , ze J. Kaczynski jest w stanie normalnie rozmawiac z obecnie urzedującym prezydentem czy premierem? No...kto ? ... Naiwnych zachęcam do obejrzenia powtorki relacji z dzisiejszego pogrzebu śp Marka Rosiaka w Łodzi...
Prezes PiS i przywodca opozycji w jednej osobie, nie był w stanie nawet przywitać prostym słowem bedacego na pogrzebie prezydenta RP.
Nie wnikam przy tym w jego motywacje...po prostu fakt ,ze na oczach całej Polski szef opozycji wystawia Prezydenta Polski na tego rodzaju despekt jest ostatecznym dowodem ,ze o jakimkolwiek porozumieniu, ba...jakielkowiek rozmowie miedzy głownymi pretendentami do władzy mowy być nie może... Ktoś ma jeszcze jakieś wątpliwosci...? ..Ja nie.
Co zatem nas czeka? Ano kolejne lata nawalanki i przeciągania liny , gdyz jak widać żadna ze stron nie zamierza odpuscic a bezrefleksyjnych gotowych do kazdego swinstwa klakierow tak jednym jak i drugim nie brakuje.
I wychowujmy prosze mądrze dzieci , może one kiedyś zreformują ten kraj, bo na to „towarzycho” z jej pokręconymi pseudoelitami nie ma co liczyć... Najwyraźniej swietnie się „towarzycho” czuje w swiecie rozdartym miedzy Moniką Olejnik z jednej a red. Sakiewiczem z drugiej strony . I choć ich nie rozgrzeszam to w jakiś sposób ich rozumiem... wszak te ich waleczne i ządne krwi charaktery , wykuwały się w ciemnym okresie PRL-u , który spowodował był w ich umysłach i duszach nieodwracalne zmiany...
Zycze szczęscia , gdyz tylko na to w chwili obecnej ,my Polacy możemy liczyć.
Eryk Wiking.


Komentarze
Pokaż komentarze (18)