Mam na uszach słuchawki telefonu i słucham sobie transmisji obrad sejmu...Debata na temat wyboru marszałka.Głównym kandydatem rządu jest minister Kopacz...Co mnie się rzuciło przede wszystkim w uszy...?
Ano jak zwykle najgłośniejsi posłowie PiS-u ...Jeden po drugim wychodzą na ambonę i odbywa się festiwal...Kto da wiecej..?A o czym mogą mowić posłowie PiS przy okazji wyboru marszałka sejmu? Oczywiście ,ze o Smoleńsku. Zatem mamy... Smoleńsk to , Smoleńsk tamto ,Smoleńsk siamto... i jeszcze raz Smoleńsk.A potem Smoleńsk na dokładkę. Ma się wrażenie ,ze minister Kopacz przez całe swoje zycie, nie zajmowała się niczym innym jak tylko organizacją katastrofy Smoleńskiej. Jedna tylko posłanka PiS wyszła i zapytała o problem znieczuleń polskich kobiet w trakcie porodu ale nie omieszkała przy tym dołozyć coś jeszcze na temat... Smoleńska. Zaraz po niej na trybunę wszedł sam poseł Mecierewicz ...W dziedzinie Smoleńska autorytet niekwestionowany...Poczekał aż sala ucichnie i uderzył...Smoleńskiem rzecz jasna.Tak właśnie, moim zdaniem , będzie wyglądała debata w najbliższych tygodniach ,miesiącach a kto wie czy nie latach...Wczoraj Ziobro ogłosił rokosz, zarzucił przynęte na Toruń i dziś mamy już tego pierwsze rezultaty.
Bomba poszła w górę ,...kto okaże się bardziej wiarygodny ( czyt. Sugestywniejszy ) dla żelbetonowego elektoratu. Kaczyński z Maciereewiczem czy Ziobro z Kurskim.
Tak jakby nie było sie o co innego do min. Kopacz przyczepić.Smoleńsk ,Smoleńsk i jeszcze raz Smoleńsk.
Prawda jest taka ,ze w całej tej pseudodyskusji , nie chodzi o zaden Smoleńsk ani tym bardziej o wybór marszałka.
Chodzi o wyscig.Kto będzie pierwszy i kogo sobie upatrzy żądny krwi elektorat smoleński , z siedzibą główną w Toruniu.
P.S. Pisząc "Toruń" mam na myśli zarówno sztab głowny jak i całą tę posmoleńską armię rozlaną po kraju, z "Sakiewiczami" włącznie...
Kolejna zmarnowana kadencja się kroi...



Komentarze
Pokaż komentarze (18)