Notka niniejsza jest wyrazem mojej bezsilności.Bezsilności wobec bezmyślnosci , nastawionej "patriotycznie" części blogerskiej ferajny Salonu 24. Wczoraj , bloger wywczas raczył był napisać tekst na temat wykorzystywania katastrofy smoleńskiej , do nakręcania koniunktury pewnej gazety i nie tylko. Dziś pojawiła się odpowiedź blogera patrioty Kokosa. (tutaj) Co pisze patriota Kokos? Ano pisze Pan Kokos miedzy innymi tak...
"Panie „wywczas” liczę, że wkrótce opisze pan inny haniebny proceder, który w porównaniu do „Smoleńska” był prawdziwym przemysłem o nazwie „Katyń”."
Jest tam jeszcze parę innych tekstów przyrównujących Smoleńsk wprost do Katynia.Kto ma ochotę niech sobie zajrzy.
Ja rozumiem ,ze można się nie zgadzać z wywczasem ale zestawianie śmierci ofiar Katynia ,ktorym przed smiercią wiązano ręce i strzelano z zimną krwią w tył głowy z ofiarami tragicznej wprawdzie ale jednak katastrofy lotniczej ,to już nie jest tylko zwykła głupota...To jest pewien rodzaj szargania pamięci tysięcy zołnierzy polskich , zamodrowanych w sposob bestialski przez enkawudystów. A tym co najbardziej zdumiewać może jest to ,ze autorem tych niesamowicie zręcznych zestawień oraz klakierką pod owym tekstem zajmuje sie nie kto inny ale ..."patriotyczna" część salonu 24.Napisałem pod tą notką Panu Kokosowi 26 co następuje...
"Swoim tekstem postawiłeś znak rownosci miedzy ofiarami katastrofy lotniczej-min s.p. Szmajdzińskim, Szymanek Deresz i innymi a zastrzelonymi podczas egzekucji , przez strzelenie w tył głowy , ofiarami Katynia.Super.Naprawdę gratuluję."
Ale niechaj powisi to sobie jeszcze u mnie na blogu,niech zobaczy tę głupotę jak najwiecej osob.
Gratuluję patrioto Kokos.



Komentarze
Pokaż komentarze (103)