Okropnie poważne rozważania o kształcie nowoczesnego patriotyzmu przerwę na chwilę, bo– chichot historii się właśnie rozlega i muszę opowiedzieć!
Wpis zawdzięczam Staroście Melsztyńskiemu, który, okropnie oburzony, relacjonuje działania kiboli > TU
Zaciekawiona, poszłam tropem linku, a tam takie kwiatki:
„Warto było jechać po to żeby zobaczyć pełen obraz marszu i przedstawienie jego uczestników w mediach. Ruszamy z Katowic w 3 autokary, po drodze zostajemy zatrzymani i kamerowani. Dojeżdżamy do warszawy, formujemy sie i ruszamy na miejsce zbiórki. Przeszliśmy może 100m i z bocznej uliczki zobaczyliśmy krzyczących w naszą strone niemieckich lewaków, wiadomo, że pare osób nie wytrzymało i ruszyło w ich kierunku i w tym momencie z za rogu wylatuje około 15 reporterów i zaczyna robic zdjecia i kamerować, niemcy zaliczają ciezki KO, a najlepsze jest to, że 10m obok stał cały kordon psów, który tylko oglądał widowisko i potem pomógł reporterom. Co do reszty, kto nie był niech żałuje. Nie bede opisywał dalszej cześći bo każdy juz wie jak było”.
Pytanie z tej samej strony:
„Co za ekipa w czerwonym busie na blachach SZO lub SZY klepana przez spory oddział psów ? Wcześniej na poprzedniej stacji race chyba odpalali.”
Odpowiedź :
„SZO to Żory, SZY to Żywiec”
http://www.kibice.net/forum/viewtopic.php?f=2&t=19343&start=1240
No, Szanowni PT czytelnicy, to już jest doprawdy skandal totalny!
Do Warszawy zjechały te okropne Ślązaki, co to podobno nie chcą być Polakami, szybciutko co nieco włoiły Niemiaszkom i poszły manifestować ku czci Niepodległej!
Ja się zabiję! Kocham Śląsk!
Bo my tu poważnie traktujemy tematy. Jak była wojna w 81-ym, to brać się wzięła do walki, jak teraz jest święto i Niemcy atakują to też trza prać, a nie pytać. Czyli jakby temat Śląskości i innych RAŚ-iów co nieco może się wyjaśnił szanownym rdzennym Polakom :)))
Inne tematy w dziale Polityka