Społeczności żydowskie i irańskie jednoczą się w całej Kanadzie, wspierając protesty przeciwko irańskiemu reżimowi islamskiemu.
Demonstracje w Vancouver, Winnipeg i Toronto podkreślają rosnącą solidarność między społecznościami żydowskimi, izraelsko-kanadyjskimi i irańsko-kanadyjskimi, domagającymi się wolności w Iranie.
Społeczności żydowskie i izraelsko-kanadyjskie połączyły siły ze społecznościami irańsko-kanadyjskimi w całej Kanadzie, podejmując skoordynowane działania wspierające trwające protesty w Iranie i wzywające do obalenia irańskiego reżimu islamskiego. Demonstracje odbyły się w wielu miastach, w tym w Vancouver, Winnipeg i Toronto, podkreślając rosnący sojusz oparty na wspólnych obawach dotyczących łamania praw człowieka, represji politycznych i przemocy sponsorowanej przez państwo.
Protesty odbywają się w czasie ciągłych zamieszek w Iranie, gdzie demonstracje prowadzone głównie przez kobiety i młodzież podważają autorytet Republiki Islamskiej. Międzynarodowe organizacje praw człowieka udokumentowały liczne aresztowania, egzekucje i użycie siły wobec protestujących. Kanadyjscy urzędnicy wielokrotnie określali sytuację w zakresie praw człowieka w Iranie jako jedną z najgorszych na świecie.
W Toronto uczestnicy zgromadzili się na rajdzie samochodowym, który przejechał ulicami centrum miasta, a następnie przekształcił się w publiczną demonstrację z przemówieniami. Organizatorzy poinformowali, że format został wybrany tak, aby umożliwić szerokie uczestnictwo, a jednocześnie zapewnić widoczność i bezpieczeństwo. Irańsko-kanadyjscy aktywiści, do których dołączyli żydowscy i izraelsko-kanadyjscy zwolennicy, zwrócili się do tłumu, wzywając do wolności, praw kobiet i międzynarodowej presji na Teheran.
„Te protesty dotyczą podstawowej godności ludzkiej i prawa do życia bez strachu” – powiedział jeden z irańsko-kanadyjskich organizatorów podczas wystąpienia, według relacji lokalnych mediów. „Cieszymy się ze wsparcia sojuszników, którzy rozumieją, co to znaczy stawić czoła reżimowi zbudowanemu na represjach”.

Udział Żydów w Toronto był znaczący. Przedstawiciele społeczności zauważyli, że irańskie władze wielokrotnie wzywały do zniszczenia Izraela, jednocześnie finansując organizacje terrorystyczne atakujące izraelską ludność cywilną. Dla wielu kanadyjskich Żydów solidarność z irańskimi protestującymi jest zarówno postawą moralną, jak i odpowiedzią na reżim, który zagraża życiu Żydów za granicą i w kraju.
W Winnipeg demonstracja została opisana przez uczestników jako rajd samochodowy, po którym nastąpiły przemówienia. Konwój rozpoczął się w pobliżu Kanadyjskiego Muzeum Praw Człowieka, miejsca często wykorzystywanego do demonstracji związanych z prawami człowieka. Według uczestników, w demonstracjach uczestniczyły dziesiątki pojazdów z flagami Iranu, Izraela i Kanady. Organizatorzy i uczestnicy społeczności oszacowali, że łączna liczba uczestników, łącznie z przemówieniami, przekroczyła 200 osób, choć nie opublikowano oficjalnych danych o frekwencji.
W Winnipeg przemawiali irańsko-kanadyjscy aktywiści, którzy podzielili się osobistymi relacjami o członkach rodziny zatrzymanych lub prześladowanych w Iranie, a także członkowie społeczności żydowskiej, którzy podkreślali, że sprzeciwu wobec irańskiego reżimu nigdy nie należy mylić z wrogością wobec narodu irańskiego.
„Problemem jest reżim, a nie naród” – powiedział jeden z mówców do zgromadzonych. „Popieranie Irańczyków domagających się wolności jest zgodne z żydowskimi wartościami i zaangażowaniem w prawa człowieka”.
W Vancouver demonstranci zgromadzili się w centrum miasta na wiecu, podczas którego wygłaszano przemówienia, niesiono transparenty i skandowano hasła wzywające do zakończenia istnienia Republiki Islamskiej. Uczestnicy nieśli flagi irańskie, izraelskie i kanadyjskie, a na transparentach widniały hasła takie jak „Kobiety, życie, wolność”. Organizatorzy podkreślili, że wydarzenie miało charakter pokojowy i koncentrowało się na prawach człowieka, a nie na polityce partyjnej.
Liderzy żydowscy w Vancouver stwierdzili, że ich udział odzwierciedlał długotrwałe obawy dotyczące działań Iranu w regionie, w tym wsparcia dla Hezbollahu i Hamasu, a także solidarności z Irańczykami stawiającymi opór autorytarnym rządom.
Analitycy praw człowieka zauważają, że współpraca między społecznościami żydowskimi i irańskimi diasporami stała się bardziej widoczna od czasu wybuchu masowych protestów w Iranie w ostatnich latach.
„Obserwujemy zbieżność społeczności, które dostrzegają wspólne zagrożenie ze strony autorytarnego ekstremizmu religijnego” – powiedział analityk ds. Bliskiego Wschodu w wywiadzie dla The Canadian Press we wcześniejszym artykule. „Polityka Iranu wpływa na jego własną ludność, Izrael i szersze bezpieczeństwo globalne”.
Według Statistics Canada, w Kanadzie mieszka ponad 200 000 osób pochodzenia irańskiego, z których wiele uciekło przed prześladowaniami politycznymi. Organizacje żydowskie coraz częściej współpracują z grupami irańsko-kanadyjskimi, aby podnosić świadomość na temat wewnętrznych represji w Iranie i jego działań na arenie międzynarodowej.
Dla społeczności proizraelskich i syjonistycznych demonstracje stanowią również przypomnienie, że wspieranie Izraela i orędowanie za prawami człowieka nie są ze sobą sprzeczne. Mówcy na licznych wiecach podkreślali, że syjonizm nie oznacza popierania nienawiści ani dyskryminacji wobec innych.
„Nie ma nic sprzecznego we wspieraniu Izraela i staniu po stronie Irańczyków domagających się wolności” – powiedział członek społeczności żydowskiej z Winnipeg.
https://www.cija.ca/
Try to be Meraki, - means “to do something with soul, creativity, or love”
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Polityka