Wklejam na razie komentarz do tekstu pana Giza, który mam nadzieję dziś lub jutro uda mi się rozwinąć w pełnoprawną notkę:
Sympatyczna notka i postaram się do niej odnieść szerzej, na razie garść uwag: - ten rząd nie jest wiele lepszy czy też wiele gorszy od poprzedniego, różnica widoczna na salonie bierze się stąd, że PiS miał i ma sporą grupę fanatycznych zwolenników, którzy nie zważają na nic - w odróżnieniu od PO, która takich wyborców ma niewielu. Dlatego też wyborcy PO dość trzeźwo oceniają obecne rządy a na podobny krytycyzm wobec swojej formacji nie może lub nie chce zdobyć się spora grupa obecnych tu zwolenników PiS. - Major nie odszedł bo nie miał nic do powiedzenia - prowadzi przecież nadal swój blog, tylko gdzie indziej. Major odszedł, bo miał dość głupawych i chamskich fanatyków pisu, którzy zwykli byli gromadzić się u niego. - Sugestie że społeczeństwo popiera PO bo jedni i drudzy to złodzieje nieodmiennie mnie śmieszą, świadczą bowiem o kompletnej bezsilności zwolenników PiS. Dwa lata temu społeczeństwo popierało PiS bo było uczciwe i chciało rozliczenia złodziei a teraz nagle wszyscy zaczęli kraść? ;) - Dyskusje systemowe odbywają się i odbywały się w salonie, tyle że mało kogo interesują. Zresztą wystarczy odwiedzić wspomniany przez Ciebie blog Majora - nawalanka polityczna generowała zawsze dziesiątki i setki komentarzy, rzeczy poważne - kilka. Nagle okazywało się że ci wszyscy zwolennicy wysokiej kultury polskiej czy wyrafinowanych teorii politycznych nie są w stanie uczestniczyć w dyskusji jeśli notka ma więcej niż pięć akapitów i nie da się jednoznacznie określić czy traktuje o PiS czy o PO. - Jeszcze odnośnie schizofrenii - której oczywiście nie ma - nie od dziś wiadomo, że PO jest silne głównie słabością swoich poprzedników. Ludzie wspominają samopis i na tym tle PO wypada całkiem fajnie, chociaż oczywiście wszyscy mieliśmy nadzieję na znacznie więcej. PO oczywiście padnie wcześniej czy później z dwóch powodów: nie wykształciło sobie znaczącego odsetka fanatycznych wyznawców jak PiS, którzy będą tę partię popierać choćby nie wiem co, oraz Tusk mimo sporych zdolności politycznych nie jest w stanie utrzymać na swoich barkach tak wielkiej partii samodzielnie. PO niezbędny jest co najmniej drugi lider - którego póki co nigdzie nie widać. Mogłyby go wypromować wybory prezydenckie ale nic nie wskazuje, że Tusk jest na to gotowy, przegra więc zapewne wszystko ;) e.


Komentarze
Pokaż komentarze (5)