Junona mi dziś zwróciła uwagę, że nikogo tak nie atakowano jak BW.
No cóż, to sobie trochę powspominałem. Najbardziej obrzydliwe wpisy były pod blogiem Szczuki ale i gdzie indziej można trafić na merytoryczne perełki:
"WOW! Musi być żle u szechterowców jak i Wrońskiemu kazali bronić Geremka"
"Panie, nie pisz pan takich rzeczy bez ostrzezenia, bo znowu oplulem klawiature cappuccino. Wiesz pan ile to wycieranie? I w biurze zwracam na siebie uwage."
"Nareszcie jasne samookreślenie środowiska GW i pokrewnych. "
"Coz to sie stalo ze wszystkie rece na poklad Agory?
Trudno bedzie w sobote wytlumaczyc sukces znienawidzonych Kaczorow? "
"Targowica to wy
Ka Pe Po wski synku."
"Widze, ze ofensywa gazowni w pelnej krasie- ale Pan w odroznieniu do kolegi redakcyjnego Weglarczyka - nawet pisać zbytnio nie umie.
Przeciez Pan jest taką Mandaryną dziennikarstwa- znany jest Pan tylko z tego, że jest znany.
Po co nam Pan tu?"
"trudno was Wronski podejrzewac,ze w cokolwiek wierzycie
juz szybciej podejrzewalbym o to moja ciotke agnostyczke"
(Zebrał PWilkin, spod jednego tylko wpisu - ja tylko przekopiowuję)


Komentarze
Pokaż komentarze (13)