"Związek zawodowy dyrektorów", "Fundacja przyjaciół SLD", "Niezależne stowarzyszenie prokuratorów Zbigniewa Ziobry"...
Kolejna wydmuszka kolesi, którzy dochrapali się nienależnej pozycji dzięki dyspozycyjności i politycznym koneksjom a teraz trzęsą portkami, że miało być tak pięknie a wszystko się skończy.
Zapewne głównym zadaniem prokuratorów z Ad Vocem będzie włączanie się we wszystkie polityczne akcje swojego byłego pryncypała.
Oczywiście nikt poza politykami i dziennikarzami PiS nie będzie zwracał na nich uwagi, bo po co? Będą mówić dokładnie to samo co Ziobro. Ale jakoś trzeba bronić posadek i kasy, którą się z takim trudem wydrapało podatnikom, kolejnej okazji może już nie być.
Spokojnie czekamy, aż minister Ćwiąkalski zlikwiduje krajówkę. Założymy się, że Ad Vocem będzie bronić tej przechowalni dla zasłużonych politycznie prokuratorów jak niepodległości?
e.104684
ps. nieustająco polecam dyskusję pod poprzednią notką o podstawach prawnych zarzutów, które można postawić Ziobrze.
ps2. o stowarzyszeniu pisałem już wcześniej.


Komentarze
Pokaż komentarze (6)