14 obserwujących
535 notek
262k odsłony
89 odsłon

Łupaszka. Postać tragiczna, złomna...

Wykop Skomentuj

Wbrew temu co twierdzi dziś pisowska propaganda Zygmunt Szendzielarz ps.Łupaszka wcale  nie był niezłomnym lecz zwykłym przeżywającym zwątpienia i załamania człowiekiem. 

Zygmunt Szendzielarz ps.Łupaszka nowym porządkom zaprowadzanym w Polsce przez Sowietów pierwszy raz przeciwstawił się wiosną 1945 roku. Przeszedł wtedy ze swym oddziałem z wileńszczyzny do Puszczy Różańskiej w województwie białostockim.  Licząca   ca 250 żołnierzy Brygada w ciągu kilku miesięcy przeprowadziła kilkadziesiąt akcji przeciwko NKWD, UBP, MO i KBW. We wrześniu, na rozkaz Komendy Białostockiego Okręgu AKO, Szendzielarz rozformował V Brygadę Wileńską i wyjechał na Pomorze. To było jego pierwsze załamanie. Prawdopodobnie już wtedy zdawał sobie sprawę z bezsensu i beznadziejności stawiania oporu Sowietom i nowej władzy.

W 1946 roku pod wpływem środowiska  powrócił jednak do walki. W kwietniu odtworzył w Borach Tucholskich V Brygadę Wileńską. Grupa ta przez ponad pół roku działała na terenie województw:  zachodniopomorskiego, gdańskiego i olsztyńskiego.

W marcu 1947 roku Łupaszka definitywnie zrezygnował z dalszego oporu i opuścił oddział. Początkowo przebywał w Warszawie, później w okolicach Głubczyc, a następnie ukrywał się w Osielcu koło Makowa Podhalańskiego. Tu 30 czerwca 1948 roku został aresztowany przez funkcjonariuszy Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego.  W 1950 skazany na smierć.

Jak widać z przestawionych tu przeze mnie fragmentów jego ostatnich lat życia, Zygmunt Szendzielarz  nie był  bynajmniej spiżowym pomnikiem, lecz zwykłym przeżywającym zwatpienia i załamania  człowiekiem, który po kilku latach krwawych bojów, widząc  przewagę wroga oraz bezsens przedłużającej się walki i konstatując poparcie wielu grup społecznych dla nowej władzy - zwątpił. 

Niezłomnych przypominajacych oszołomionych narkotykami mahdistów praktycznie nigdy w Polsce nie było. Opowieści o nich to tylko durna, nacjonalistyczna propaganda, dążąca do tego, aby wychować fanatyczne pokolenia gotowe na rozkaz  dowódców, jak w Powstaniu Warszawskim, bezsensownie "oddawać życie za Ojczyznę". 

 

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura