“W momencie, kiedy Lenin dokonał przewrotu październikowego i zaczął zdawać sobie sprawę, że rzeczą zasadniczą jest opanowanie, czy raczej sterroryzowanie społeczeństwa, jego wybór padł na Dzierżyńskiego. Z punktu widzenia Lenina szef WCzK wyróżniał się dwoma podstawowymi cechami: był fanatycznym ideowcem rewolucji i, jako Polak, nie miał żadnych osobistych i narodowych uprzedzeń przed tym, by unurzać Rosję we krwi i żeby eksterminować całe grupy społeczeństwa rosyjskiego.” - podaje prof. Paweł Wieczorkiewicz.
W krótkim czasie Czeka stała się wszechpotężną instytucją liczącą przeszło ćwierć miliona osób, przed którą drżała cała ogarnięta rewolucyjną pożogą Rosja. Czekistowskie trzyosobowe „trybunały” w niczym nieskrępowany sposób decydowały o aresztowaniu, zesłaniu czy egzekucji dowolnego człowieka. Niezbędność tych służb dla państwa jest czymś wyższym niż sprawiedliwość i prawo. Prominentny bolszewik Bucharin stwierdził nawet, że zaburzenia psychiczne stanowiły ryzyko zawodowe pracowników sowieckiego aparatu terroru.
Rosyjskie władze mają doskonałą pamięć do porażek, przykładowo Wielka Smuta i 1612 rok. Biorąc pod uwagę zaznaczone informacje, możemy stwierdzać, że zagłady w czasach komuny muszą być zemstą na Polakach, co Państwo na to?
Czytaj także: Krwawy twórca Czeka vs. Polska





Komentarze
Pokaż komentarze (4)