Kandydat na urząd prezydenta Bronisław Komorowski ma swój nowy spot,w którym w zawoalowany,ale czytelny sposób pokazuje wyższość kandydata posiadającego rodzinę nad tym,który jest singlem i to w kontekście funkcji prezydenta, podejmowanych przez niego decyzji i ich wpływu na los obywateli.
Warto tu zastanowić się czy ów spot,który zdaje się kwestionować wiarygodność Jarosława Kaczyńskiego nie jest kolejną i tym razem brzemienną w skutki wpadką marszałka,gdyż nie jestem pewien czy taki dajmy na to burmistrz Berlina,czy Hamburga,którzy są gejami byliby z postawy PO i jej kandydata w spocie ukontentowani?
Spot jest czymś więcej niż lapidarną wypowiedzią i dociera do świadomości często setek tysięcy,jeśli nie milionów ludzi i ciekaw jestem jak zareaguje na to walcząca z ksenofobią,ale dość ciepło wypowiadająca się o PO Gazeta Wyborcza,Helsińska Fundacja Praw Człowieka i inne agendy?
Ciekaw też jestem reakcji środowisk lewicowych,o których poparcie tak mocno zdaje się zabiegać Bronisław Komorowski.


Komentarze
Pokaż komentarze (13)